Święto Ryby Abramczyk i Bydgoski Festiwal Kulinarny
Ostatni weekend spędziliśmy bardzo smacznie i wesoło, a to za sprawą Święta Ryby Abramczyk i Bydgoskiego Festiwalu Kulinarnego. „Ahoj przygodo, żagle czas stawiać, bo czeka nas wspaniała zabawa”, tak kapitan Czarnobrody zapraszał wszystkich małych i dużych korsarzy do wspólnego spędzenia czasu w niezwykle urokliwej części Bydgoszczy.
18 maja na bydgoskiej Wyspie Młyńskiej zagościli prawdziwi piraci, który zachęcali całe rodziny do wspólnej zabawy. Dla najmłodszych organizatorzy przygotowani mnóstwo atrakcji, w tym zjeżdżalnie, ściankę wspinaczkową, malowanie, pracownię Profesora Ciekawskiego oraz to, co maluchy uwielbiają na talerzu, czyli frytki i paluszki rybne:)
Ja delektowałam się wspaniałymi daniami głownie z łososia, a było w czym wybierać;) Oferta 7 zł za porcje ryby z sałatką lub gotowanymi warzywami, sprawiła że chętnych na dania bydgoskich restauratorów było wielu:) Z pewnością cel organizatorów został osiągnięty, bez dwóch zdań świętowała tu ryba:) Takie pikniki kulinarne to wspaniałe spotkanie, które nie tylko promuje i zachęca do spożywania ryby, ale również pokazują, że odpowiednio przyrządzona, może być dużo lepsza niż tradycyjny schabowy;)














