Mama testuje: pianki Chamallows Haribo

haribo

hariboDelikatne, słodkie i rozpływające się w ustach pianki Chamallows Haribo. Moje dzieci je uwielbiają i z pewnością nie trzeba ich reklamować, jednak nie każda mama wie, że pianki można podawać również na ciepło i stanowią wtedy świetny dodatek do dań obiadowych. Placuszki, naleśniki, pierogi czy kluseczki osłodzone kilkoma piankami z pewnością przypadną maluchom do gustu:)

Różowe torebeczki

hariboSkładniki:
3 łyżki soku z buraków, 1,5 szklanki mąki, kwaśne jabłko, pianki Haribo Mallow Mania i Flowers, sól, cukrowy pisak

Nadzienie: jabłko kroimy w drobną kosteczkę, a pianki w mniejsze kawałki i mieszamy.

Sok z buraków, ciepłą wodę (około 0,5 szklanki), szczyptę soli i mąkę wyrabiamy na jednolite ciasto konsystencji plasteliny. Rozwałkowujemy podsypując mąką, a następnie wykrawamy szklanką koła. Nakładamy do środka nadzienie i mocno sklejamy brzegi, a koniuszki łączymy w paski torebek:) Gotowe pierogi gotujemy w osolonej wodzie, nakładamy na talerzyki i dekorujemy. Obiad idealny dla młodej damy:) Smacznego!

haribo

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dania obiadowe, Mama testuje i recenzuje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Mama testuje: pianki Chamallows Haribo

  1. Russkaya pisze:

    Sama bym chętnie coś takiego zjadła 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *