Kaczusia, czyli pieczeń drobiowo-sojowa z migdałami

kaczusia

Mówią, że potrzeba matką wynalazków, ale skleroza zapracowanej mamy też potrafi czynić cuda 😉 Ugotowałam rosół z kurczaka, z pietruszką selerem i marchewką, zabrałam się do obierania mięsa i … wiedziałam, że czegoś zapomniałam:( robiąc zakupy, nie kupiłam wątróbki, a miał być taki pyszny pasztet. Stanęłam przed miską i długo patrzyłam na to mięsko drobiowe z pytaniem, co by tu dodać, aby wyszło coś dobrego 🙂 Otworzyłam szafkę i w rękę wpadło mi opakowanie kotletów sojowych. Eureka! Będzie pieczeń drobiowo-sojowa 🙂 jeszcze tylko jakiś dodatek, który wzmocni smak.  Kilka dni wcześniej dostałam prażone solone migdały, które idealnie zgrały się z kurczakiem i soją 🙂

Kaczusia, czyli pieczeń drobiowo-sojowa z migdałami

Składniki:
1 ćwiartka z kurczaka
1 pietruszka
1/4 selera
3 marchewki
5 kotletów sojowych
2 łyżki prażonych solonych migdałów Bakal
2 jajka
2 łyżki bułki tartej
szczypta białego pieprzu

Kurczaka z włoszczyzną gotujemy do miękkości, a następnie odcedzamy, studzimy i oddzielamy od kości. Kotlety sojowe gotujemy 5 minut w niewielkiej ilości rosołu lub bulionu, a kiedy będą miękkie mocno wyciskami i dzielimy na małe kawałki. Migdały miksujemy blenderem, dodajemy mięso z włoszczyzną, kotlety sojowe i jajka. Doprawiamy białym pieprzem (soli nie trzeba, bo mamy solone migdały), a na koniec dodajemy bułkę tartą, przekładamy do foremki i zapiekamy ok. 20-30 min. w temp. 180 stopni. Z plasterka gotowej pieczeni wycinamy kaczuszki, które dekorujemy migdałami i gotowe:) Smacznego!

kaczusia

kaczusia

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dania śniadaniowe, Frykaski na kolację, Wielkanoc, Wszystkie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Kaczusia, czyli pieczeń drobiowo-sojowa z migdałami

  1. mtotowangu pisze:

    super te Twoje propozycje, fajnie można urozmaicić świąteczny stół 🙂

  2. Dziecijedza.com pisze:

    dzięki:) jak wesoły stół, to i wesołe święta 🙂

  3. Dzikowiec pisze:

    Prześliczna 🙂

  4. senninha pisze:

    A ja akurat nie o jedzeniu teraz… ale cudna ta mata, czy cokolwiek to jest pod talerzem. Też chcę taką! 😉

  5. Dziecijedza.com pisze:

    Pod talerzem papierowa serwetka, mała paczka chyba 10 szt. była gratis do 2 paczek makaronu w Netto. Prawdę mówiąc nie miałam wtedy wtedy potrzeba kupowania makaronu, ale ta piękna zieleń z serwetki wołała „kup mnie” 😉

  6. senninha pisze:

    Na mnie wrzeszczy, żeby ją kupić:)
    i do głowy mi nie przyszło, że zwykła serwetka. super wygląda z tym wszystkim:)

  7. This is good that we are able to receive the home loans and this opens new chances.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *