Misiowy kisiel z gruszkami

kisiel-z-gruszka1

Czasem myślę, że najprostsze rozwiązania są chyba najlepsze, tak też było dziś z naszym deserem 🙂 Biszkoptów nie jedliśmy już chyba rok, a przecież, kiedy dzieci były młodsze schodziły u nas prawie na kilogramy, na zmianę z chrupkami kukurydzianymi 😉 Może dlatego tak bardzo teraz maluchom smakowały 🙂 Kisiel to wręcz kultowy deser, moja mama często go gotowała, ja prawdę mówiąc w ostatnim czasie trochę o nim zapomniałam, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Prosty deser, kisiel z owocami i biszkopty, a smakuje tak, jakbyśmy nie jedni nic lepszego 🙂 Czasem warto coś odstawić na jakiś czas, aby później znowu odkryć na nowo 😉

Misiowy kisiel z gruszkami

Składniki:
2 gruszki
1 kisiel cytrynowy Winiary
1 op. biszkoptów
Do dekoracji: kilka kostek roztopionej gorzkiej czekolady, cukierki lentilki

Sposób przygotowania:
Gruszki obrać ze skóry, usunąć gniazda nasienne i pokroić w kosteczkę. W garnku zagotować 400 ml wody, dodać gruszki oraz kisiel rozrobiony w 100 ml zimnej wody. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i gotować jeszcze 2 min. Gotowy kisiel przelać do salaterek i odstawić do wystudzenia. Roztopioną czekoladą namalować na biszkoptach pyszczek misia, ciastkami i cukierkami udekorować kisiel. Smacznego!

Porada:
Do przygotowania kisielu polecam soczyste i twarde gruszki, te bardzo dojrzałe i miękkie rozgotowują się i nie ma przyjemnego efektu chrupania 😉

kisiel-z-gruszka2

kisiel-z-gruszka3

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Desery i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Misiowy kisiel z gruszkami

  1. Przesmacznie ten kisiel wygląda, na prawdę chce się go zrobić. Dziękuje za przepis z którego skorzystam w weekend

  2. Dziecijedza.com pisze:

    Bardzo nam miło 🙂 życzymy smacznego 🙂

  3. Mama Agunia pisze:

    Niesamowite 🙂 Gratuluję pomysłowości 🙂

  4. Iza D pisze:

    Cudny ten blog. PŚwietne pomysły, super realizacje.

  5. Dziecijedza.com pisze:

    Dziękujemy 🙂

  6. Naughtykids pisze:

    Ale cudny misiaczek aż się chce spróbować, sliczne są wszystkie Wasze pomysły i takie zachęcające

  7. bastalena pisze:

    Boski kisiel! Aż mi ślinka cieknie 😉 Ja swego czasu owsiankę z bananową małpką zrobiłam 🙂
    Zapraszam z linkiem do mnie, miło mi będzie Cię gościć z takimi pomysłami (u mnie też linkowy tydzień trwa ;))

  8. LIFESTYLERKA pisze:

    Masz rację, że czasem coś bardzo prostego może okazać się hitem i strzałem w 10. Takie ozdabianie żywności to rewelacyjny sposób, żeby zachęcić dzieci do jedzenia.

    • Dziecijedza.com pisze:

      a jeszcze jak czegoś długo się nie jadło, to później smakuje rewelacyjnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *