Wygraj deserowe mydełka na Dzień Matki

mydlany konkurs

Już niedługo wyjątkowe święto – Dzień Matki, z tej okazji mamy dla Was również wyjątkowy konkurs 🙂 Będzie bardzo aromatycznie i smakowicie, ale tym razem bez degustacji 😉 a wszystko to za sprawą naszego sponsora. Mydlane rewolucje to producent ręcznie wytwarzanych mydełek bez konserwantów, sztucznych spieniaczy i utwardzaczy. W skład tych mydlanych kostek wchodzą tylko naturalne składniki. Bardzo żałuję, że łącza internetowe nie przenoszą zapachów 😉 bo było co przesłać, mydełka są wspaniałe. Jedna z Was będzie nawet miała okazję się o tym przekonać 🙂

mydlany konkurs2

Zapraszamy do konkursu z okazji Dnia Matki

Nagrodą w konkursie jest deserowy zestaw mydełek: ciasteczkowe, kawowe i czekoladowe, aby je wygrać wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Jak ma na imię Twoja mama i z jakich składników zrobiłabyś dla niej mydło?

Odpowiedzi piszcie w komentarzu poniżej lub na facebooku. Będzie nam również miło, jeśli polubicie nasz fanpage Dzieci jedzą oraz fanpage fundatora nagrody Mydlane rewolucje i zaprosicie do zabawy swoich znajomych.

Na odpowiedzi czekamy do 25.05.2017. Powodzenia!

Wyniki konkursu

Zestaw mydełek otrzymuje arguska, gratulujemy!

mydlany konkurs3

mydlany konkurs4

mydlany konkurs5

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nasze okienko, Wszystkie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Wygraj deserowe mydełka na Dzień Matki

  1. Magdalenka pisze:

    Mama Grażynka <3
    z miłości czystej i subtelnej, prawdy rzetelnej,
    zaufania do granic możliwości, i tajemnicy mądrości
    serca wielkiego, zaangażowania obupulnego,
    namiętności, czułości, pogodnej wesołości
    zrozumienia i wsparcia każdego dnia,
    i aby Mamuśka nigdy nie była zła 😉

  2. Kazimiera pisze:

    Aniela <3
    Składniki mydła dla najważniejszej osoby na świecie:
    – nektar z kwiatów, promyk słońca, tęczę z nieba kolorową,
    jeszcze złotą gwiazdkę z nieba, i mam miksturę gotową! 🙂

  3. edya6 pisze:

    Moja mama ma na imię Teresa,większość znajomych zwraca się do niej Teri.

    Składniki na mydło dla mojej mamy:
    – garść miłości
    – 0,5 kg truskawek
    – kubeczek śmietany
    – łyżeczka cukru
    – szczypta dekadencji
    – talerz promieni słońca
    – 100% pewności siebie
    – łyżeczka ,,świętego spokoju”
    – długie minuty czystej,pachnącej przyjemności

    Wszystkie składniki razem stanowiłyby idealną recepturę na oryginalne mydełko dla mojej kochanej Mamy…

  4. arguska pisze:

    Moja mama to Alicja… W dzisiejszej bajce pt. „Alicja w Krainie Zapachów” spotyka wymarzone mydło, mydło ze składników, bez których nie wyobraża sobie życia:) Jest w tym pachnidle CHAŁWA, co jej kubki smakowe rozpieszcza; CYNAMON, co jej zły humor polepsza; LIMONKA, co orzeźwia i pobudza, i GORZKA CZEKOLADA, co koi duszę, negatywne emocje ostudza! Alicja nie wierzy w to, co ją spotyka. Delikatnie bierze mydło,subtelnie je dotyka, przykłada do twarzy, i aby ta chwila trwała wiecznie- o tym Alicja marzy:)

  5. Barbara pisze:

    Moja mama ma na imię Jadwiga. Mydełko dla niej zawierałoby naturalne składniki, a jednym z nich na pewno byłaby lawenda – ulubiony zapach mamy.

  6. Ania Ślązak pisze:

    Moja mama ma na imię Ewa. Zrobiła bym dla niej mydła z czekolady i mleka poniewaz uwielbia latkocie. Napewno pokochała by słodkie mydełko.

  7. Anna K-G pisze:

    Moja mama na imię ma Irena. Mydełko dla niej składałoby się z 3 warstw;) najniższa byłaby z kawy-mama uwielbia jej aromat i smak, druga byłaby gorzka czekolada-mama zawsze się uśmiecha kiedy ją ode mnie dostaje bo bardzo ją lubi. Trzecia i ostatnia warstwa byłaby pomarańczowa, w końcu zapach pomarańczy lubi chyba każdy a moja mama w szczególności. Zestawienie tych 3 dałoby mydełko idealne dla mojej cudownej mamy <3

  8. ElaBent pisze:

    Moja Mama – Ania

    Zrobiłabym jej mydełko na bazie pokrzywy, która uwielbia i z której to dobrodziejstw korzystała w młodszych latach, robiąc sobie z młodych listków płukanki do włosów. Dołożyłabym do tego świeży ogórek, który wielokrotnie nakładała na zmęczone powieki, a całość przełamałabym orzeźwiającą rześkością zielonej herbaty!

  9. ulajot pisze:

    Moja Kasia- Mama coraz rzadziej mydła używa sama…
    Trzeba jej pomagać do nocy od rana.
    Mydełka jej trzeba z melisą, z rumiankiem,
    ze szczyptą wanilii, z olejkiem różanym,
    by miłe zapachy na skórze zostały,
    a zapach by został zaakceptowany.
    W starości łagodność potrzebna i spokój,
    stad pomysł z melisą (łza kręci się w oku…),
    Może troszkę mięty dodać dla wspomnienia,
    bo z miętą ma tylko dobre skojarzenia?

  10. madziaaaaa pisze:

    Mama Basia ❤
    Składniki mydełka dla niej to wanilia cynamon i czekolada

  11. krv pisze:

    Jej imię? Danuta 🙂 Ale po samym imieniu jej nie poznacie. Wytężcie zmysły a potem zamknijcie oczy… Pewna młoda osóbka biegnie przez kwiecistą łąkę. Zapach oszałamia. Maki, jaskry, stokrotki, chabry… Osóbka kątem oka dostrzega w trawie ruch. Cóż to? Zapewne przygoda! Dziecko zatrzymuje się i brudząc sobie kolanka, przyklękuje w poszukiwaniu Przygody. Pierwsza przebrana kępka trawy nie odkryła tajemnicy. Druga, zdaje się że ukryła ją jeszcze bardziej. Osóbce wydawało się, że im bardziej szukała Przygody, tym bardziej ta chowała się przed nią. O! Niekoniecznie! Jest! Osóbka sięgnęła rączkę po sympatyczne małe stworzonko. Miało skrzydełka, śmiesznie bzyczało i wydawało się przyjazne. Przecież ma urocze żółto-czarne paski 🙂 Dziecko postanowiło pogłaskać swojego nowego Przyjaciela. Auć!!! Wydarzyło się coś niespodziewanego… Przyjaciel chyba postanowił się nie zaprzyjaźniać, bo sprawił że rączka zabolała. Wtedy pojawiła się Ona. Pocałowała rączkę, podmuchała i przytuliła, a potem jeszcze dała magicznie wyczarowane lody. Już nic nie bolało, było cudownie 🙂 Ta „Ona” to oczywiście była Mama. Taką Mamę właśnie znam i chciałbym zrobić dla Niej coś wyjątkowego. Więc tworząc mydełko, musi to być mydełko najbardziej cudowne z tych specjalnych. Składam je więc ze składników będącymi… literami Jej imienia! czyli:

    Dynia – bo ociepla każdy dzień swoją wielką miłością
    Aloes – bo gdy mi się coś stanie, tak jak ta wspaniała roślina, pomaga wylizać się z ran
    Nugat – bo osładza każdy wieczór różnymi słodkościami jakie przygotuje
    Uśmiech 🙂 – bo tylko mydełko przygotowane z uśmiechem będzie wspaniałe
    Truskawka – za te wszystkie owocowe posiłki które zawsze robi żeby było smacznie i zdrowo!
    Ananas – czyli odrobina egzotyki. Za te wszystkie podróże na które mnie zabierała…

  12. Marta pisze:

    Moja mama ma na imię Joanna. Uwielbia gorzką czekoladę z orzechami laskowymi i solony karmel – takie właśnie byłoby jej mydełko – nieoczywiste, przewrotne i nieprzesłodzone. Jak ona sama…

  13. Honorata pisze:

    Moja Mama Mariola 🙂
    Pucharek śmietanki
    Szklanka truskawek
    Kiść rajskich winogron
    Jedno zakazane jabłko
    Polane sosem z czekolady szczęścia
    Całość posypana wiórkami kokosowymi z listkiem mięty 🙂

  14. Grazyna pisze:

    MARIA
    M- migdał
    A- ananas
    R- róża
    I- irys
    A- aloes

  15. aga pisze:

    Mama Janina. Mydełko zrobiłabym z jej ukochanego bzu, którego zapach uwielbia, i którym stale chciałaby się otaczać

  16. Moja mama ma na imię Małgosia.
    Mydełko jakie bym dla niej zrobiła zawierałoby soczystą wiśnię w deserowej czekoladzie, miodowe ciasteczka oraz….konwalię. To jej ukochany kwiatek, już od dzieciństwa.Takie trzy mydełka byłyby idealne <3

  17. PaniMamut pisze:

    Moja mama ma na imię Barbara, a mydełka zrobiłabym jej z białej czekolady i z malin-takie połączenie wyglądałoby pięknie.

  18. Maja pisze:

    Mama ma na imię Anna <3

    Dla niej mydło powinno się składać z dużej dawki spokoju i ciszy, jaką ma szansę otrzymać tylko właśnie podczas kąpieli. Zapach składałby się z świeżo skoszonej trawy, pomarańczy i lekkiej nuty szczęścia. Lekkiej, bo jak sama mówi: "Szczęście jest pojęciem względnym, więc mogę powiedzieć, że jestem w pełni szczęśliwa". Pragnę dać jej coś, co będzie mogło przypominać je najlepsze chwile, więc jej mydło powinno zawierać magię czasu, wspomnienia i być jak pamiętnik, do którego chętnie się powraca.

  19. Klaudia pisze:

    Moja mama Kasia zasługuje na najpiękniejsze mydełko na świecie. Jako miłośniczka kwiatów, nie może zabraknąć w jej mydełku zapachu bzu. Cudowną kompozycję mogą wspomóc wanilia i kakao. Tak wyjątkowa mieszanka będzie niezapomnianym prezentem dla mojej mamy.
    Pozdrawiam

  20. Monika pisze:

    Moja mama ma na imię Iwona.

    Zrobiłabym dla niej mydełko z cynamonu, imbiru, czekolady i goździków, bo ponad wszystko uwielbia grzańce. Sama kocham ten zapach, który kojarzy mi się właśnie z mamą.

  21. youstyna33 pisze:

    Mama Maria.

    Życzę Ci zdrowia, choć twoje od dawna wątłe to tata odszedł wcześniej po długiej chorobie.
    Życzę Ci cierpliwości, choć wychowałaś siódemkę dzieci ” na ludzi” to cierpliwości masz ogrom.
    Życzę Ci czasu dla siebie, bo nigdy go nie miałaś. Najpierw poświęcałaś go dzieciom. Dziś ośmiorgu wnukom.
    Spełnienia marzeń…….
    Wiem, że Twojego nie dam rady spełnić……
    Tata nie wróci, ale wiedz, że jeszcze masz nas 7 dużych serc i 8 malutkich serduszek pełnych miłości do Ciebie.

  22. Martyna pisze:

    Moja mama – Aneta ♥
    Dla niej stworzyłabym mydełko z limitowanej edycji „Dziękuję za wszystko”. Pachniałoby podziękowaniami za to, że jest przy mnie zawsze w każdym trudnym dla mnie momencie ♥
    a dokładniej składałoby się z ….
    70% pyłku miłości
    5% buziaków
    10% radości
    6% miłych słówek
    9% czerwonej róży (bo to ona oznacza prawdziwą miłość)
    ♥♥♥♥♥

  23. Paulina pisze:

    Moja mama, bo tak ją nazywam, jest tak na prawdę mamą mojego męża i jesteśmy sobie bardzo bliskie. Na imię jej Barbara i uwielbia pachnące, naturalne mydełka, dlatego chętnie biorę udział w tym konkursie 🙂
    Mama jest strasznym łasuchem, więc mydełko musiałoby być o słodkim zapachu czekolady, połączonej z pistacjami i śmietaną. Dzięki niemu, mogłaby w czasie kąpieli przenieść się prosto do Włoskiego miasteczka i delektować się smakiem i zapachem rozpływających się w słońcu lodów.

  24. mika19 pisze:

    Mamusia Danusia:)
    Mydełko o zapachu ogródka i książki-jest matczyną obecnością pisane!

  25. Monika Paprotna pisze:

    Moja mama, Beatka, najbardziej lubi zapach morza. Ale po przejażdżce motorówką na pewno nie pogardziłaby słodkimi aromatami, jak czekolada i wanilia, czy truskawka. 🙂

  26. karolina27 pisze:

    Moja mama ma na imię Dorota. Jest romantyczką pełną pasji, która potrafi docenić wyrafinowane piękno i uwielbia zapachy. Byłaby najszczęśliwsza siedząc beztrosko w altanie wypełnionej niezwykłym migotliwym aromatem kwiatów. Dotyka delikatnych różowych płatków i czuje ich oszałamiający piękny zapach. To tylko marzenie, ale by moja mama poczuła się jak w sadzie wypełnionym aromatem kwitnących drzew i miała jeszcze więcej powodów do cieszenia się z tego, że jest kobietą, zrobiłabym dla niej mydło ze słodkich migdałów w górnej części, które niżej ustępuje miejsca sercu pachnącemu akordem kwiatów wiśni. Dolną kompozycję mydła wieńczy kojące drewno świerkowe. Takie mydło to nie tylko synonim luksusu, lecz życia pełnego satysfakcji, pewności siebie i elegancji.

  27. Ewelina pisze:

    Mama Moja Maria na imię ma
    Co dzień w biegu przez życie gna
    Bo choć jest na emeryturze
    To usiedzieć nie może – ma w naturze
    Ciągłe dookoła bieganie
    I wnuków pilnowanie
    Dlatego dla mamy mojej
    Wanilią mydło przystroję
    Posypię czekoladą
    Coś cerę ma dziś bladą
    I ciasteczek aromat dołożę
    By poczuła się jak nad morzem
    Gdzie na spacery do cukierni chodzi
    opycha się słodyczami , choć twierdzi , że się głodzi …

  28. Marta pisze:

    Moja mama ma na imię Ewa .
    Jest ciepłą kochaną osobą, która zawsze myśli o innych, a swoją osobę pozostawia daleko w tyle.Pomimo wielu przykrych życiowych sytuacji poradziła sobie w życiu doskonale.Jest dla mnie mamą. i przyjaciółką, osobą której mogę zaufać, poprosić o pomoc i brać przykład.
    Gdybym miała stworzyć dla Niej mydełko nazwałabym je „Rajska Ewa” a oto składniki:
    -drzewo herbaciane z odrobiną mięty , owocem pomarańczy i granatu
    Bo kocha je mama.

  29. Adrianna pisze:

    Mama Monika.
    Odkąd byłam mała, pamiętam, że wiosną i latem mama zawsze pachniała rześkimi perfumami o zapachu cytrusów, jesienią – czuć od niej było zapach pieczonych gruszek i jabłek, a zimą przyprawy do pierników i cynamonu. Myślę, że idealne mydło dla niej musiałoby pachnieć właśnie tymi produktami <3

  30. ewanna pisze:

    Zofia…
    A mydło?
    Zdecydowanie z czegoś ogrodowego – mam jest maniakiem ogrodu. Kiedyś powiedziała, że gdyby w czasach, kiedy ona studiowała, kierunek „ogrodnictwo” oznaczał to, co dziś, a nie uprawę pomidorów w folii – to właśnie to by skończyła.
    A tak – stała się polonistką.
    Natomiast jej uwielbienie dla ogrodu jest pozytywistyczne, romantyczne i organiczne 🙂 I korzysta z niego i estetycznie (bukiety!, kwiaty! krzewy!) i kulinarnie (bazylia, mięta, oregano) i kosmetycznie (magiczny nagietek).

    Mydła natomiast jeszcze nie wyprodukowała – choć krem (z nagietka właśnie) jej się udało i jest całkiem niezły dla podrażnionego nosa. Więc niech to będzie mydło – kwiatowe – z róży, z lawendy, z nagietka. Albo ziołowe – takie bardziej wytrawne – z miętą, z bazylią. Albo z wywarem z sosny…
    I do tego koniecznie przepis – przywiązany gdzieś z boku, żeby mogła sama coś takiego przygotować. Ja wiem, ze to jest niekonkurencyjne, ale… To byłby najlepszy dla niej prezent.

  31. Ala pisze:

    Super te mydełka, muszą obłędnie pachnąć 🙂

Odpowiedz na „arguskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *