KONKURS Ekologiczne kaszki mleczne HOLLE

konkurs kaszki1

Ekologiczne kaszki mleczne HOLLE – Pyszne dla maluszków i wygodne dla mam! Ulubione smaki, pełnoziarniste, pełne wartości i błyskawiczne w przyrządzaniu 🙂

Dziś zajadamy wspaniałe kaszki HOLLE, można je przygotować w formie płynnej dla młodszych dzieci lub z owocami na gęsto w formie deseru dla starszaków 🙂 W jakiej formie je przygotujemy, zależy tylko od preferencji naszych szkrabów, ale jednego możemy być pewni, dajemy dzieciom zwyjatkowy produkt bez cukru i zbędnych dodatków –  samo zdrowie!

KONKURS Ekologiczne kaszki mleczne HOLLE

Zapraszamy do udziału w letnim konkursie, mamy dla Was dwa duże zestawy składające się z kaszek marki Holle:
– Kaszka orkiszowa BIO 250g
– Kaszka pszenno-bananowa BIO 250g
– Kaszka mleczno-jaglana BIO 250g
– Kaszka mleczno-bananowa BIO 250g
– Kaszka mleczno-orkiszowa BIO 250g
– Zestaw łyżeczek dla niemowląt 3 szt.
– Mięciutki śliniaczek Holle z organicznej bawełny 🙂

Co należy zrobić, aby wziąć udział w konkursie?
Wystarczy polubić fanpage Dzieci jedzą oraz organizatora, a w komentarzu poniżej napisać,  jakie kaszki najbardziej lubią Wasze maluchy 🙂

Będzie nam również bardzo miło, jeśli do zabawy zaprosicie też innych rodziców 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 10.08. Powodzenia!

Wyniki konkursu

Zwycięzcami konkursu zostają:
– Livia
– Madaleine89
Gratulujemy!

konkurs kaszki2

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kuchnia maluszka, Nasze okienko, Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

92 odpowiedzi na „KONKURS Ekologiczne kaszki mleczne HOLLE

  1. Martusia79 pisze:

    U nas króluje kasza manna z rozgniecionym bananem 🙂

  2. Lucyna pisze:

    Nasz nr jeden to kasza mleczna z bananema tuz za nią kasza, ktora sama podjadam jako mama to kasza jaglana.Do kaszek dodaje jeszcze pokrojone owoce sezonowe i jest pysznie i sycie.

  3. M-W ANNA pisze:

    W naszym menu kasza manna króluje choć kasza owsiana również moim córeczkom smakuje.

  4. Mama 3rójeczki pisze:

    Ostatnio moje dzieci przekonały się do kaszy jaglanej więc mamy kolejny sukces z rozszerzaniem diety.

  5. Asiex1 pisze:

    Moj synek lubi wszystkie kaszki ,a zwlaszcza z bananem i te z malinami. Tak je ze smakiem ze starsze rodzenstwo tez zaczelo jesc kaszki na sniadanie, podkresle ze duzo starsze rodzenstwo 7 i 14 lat. !)

  6. Adam Wróblewski pisze:

    Owsiana,orkiszowa,jaglana i manna te kasze pozwalają nam rozpocząć każdy kolejny dzień z uśmiechem na twarzy i pełnym zdrowia brzuszkiem.

  7. Livia pisze:

    Moja córeczka jest strasznym niejadkiem! 🙁
    W zasadzie jest tak od samego początku, odkąd się urodziła.
    Zachęcenie jej do jedzenia graniczy z cudem, czasami śmiejemy się z mężem, że gdyby ktoś przez okno zobaczył, jak karmimy dziecko, miałby niezły ubaw. Mąż z pampersem (czystym!!!) na głowie lub rajstopami Zosi, wymachujący głową na prawo i lewo… a wszystko, by rozbawić córkę i aby otworzyła buzię…

    Moim zdaniem kaszki to absolutna podstawa jeśli chodzi o żywienie niemowląt rozszerzających dietę. Są łatwe w przygotowaniu i pysznie smakują. Jednak nie wszystkie są zdrowe 🙁 Kiedy czytam skład niektórych kaszek, w których aż roi się od cukru, zastanawiam się, jak można tak krzywdzić maluszka. Czasami znajomi/rodzina, którzy odwiedzali Zosię, kupowali jej w prezencie kaszki. Jednak były to produkty za ok. 4-5 zł, mimo że dość znanych marek, miały tak przerażający skład, że nie mogłam dać ich dziecku. Sporo czasu zajęło mi dotarcie do najlepszych kaszek.

    Przez jakieś dwa miesiące podawałam córeczce „Porcje zbóż” – przetestowałyśmy wszystkie smaki i rodzaje. Jednak jakoś opornie szło „tłoczenie” jedzonka i częściej kończyło się nerwami i łzami (moimi) niż sukcesem.

    W końcu na forum przeczytałam o kaszkach Holle. Możecie nie wierzyć, ale to był strzał w dziesiątkę! Dziecko zaczęło jeść!!! Nie wiem, czy jest ona aż tak wyczulona na punkcie zdrowego jedzenia czy po prostu rozsmakowała się w tych kaszkach. Jedno jest pewne – kamień spadł mi z serca, maluszek zaczął jeść ze smakiem.

    To tak wzruszające, kiedy łyżeczka wędruje do buzi dziecka, a maluszek tę buzię chętnie otwiera! Dla mamy której dziecko dotychczas na widok jedzenia od razu wpychało piąstkę do buzi i nie było mowy o tym, aby ją stamtąd wyciągnąć to widok, dla którego warto żyć 😀

    W kaszkach Holle najbardziej spodobało mi się to, że jest aż tyle ich wariantów smakowych, dziecku nie może się znudzić! Do tego dodatkowo liczba kombinacji podań jednej określonej kaszki sprawia, że mogę podawać kaszkę nawet 3 razy dziennie i za każdym razem córeczka je coś nowego 🙂

    Zobaczcie sami, ile jest wariantów! Ulubione Zosieńki:
    – kaszka z płatków owsianych;
    – kaszka musli,
    -kaszka z płatków ryżowych;
    – kaszka warzywno-owsiana,
    – kaszka „zbożowa”,
    … ulubiona – kaszka bananowa! (nie będę ukrywać, że czasem sama podjadam ją córeczce :D).

    Kaszki podajemy z mlekiem lub z wodą. Jeśli z wodą, dodaję do nich jakieś owoce. Najpierw były to musy, teraz kiedy Zosia ma już 9 miesięcy, wrzucam całe owoce, np. maliny czy borówki ze swojego ogródka 🙂

    Doczytałam (bo jestem zwariowaną matką i zanim podam cokolwiek dziecku muszę wiedzieć o danym produkcie WSZYSTKO :D), że wszystkie kaszki Holle mają składniki łatwostrawne dla maleńkich brzuszków, a jednocześnie są przygotowane w taki sposób, aby w każdym produkcie była zachowana jak największa ilość składników i wartości odżywczych, które najczęściej (w przypadku kaszek innych firm) giną podczas obróbki żywności. Wszystkie produkty użyte do wykonania kaszek są ekologiczne i pochodzą ze sprawdzonych upraw. I mają jeszcze certyfikat Demeter – nie sprawdzałam akurat dokładnie co to znaczy, ale kojarzy się dobrze, bo Demeter była boginią urodzajów 🙂 🙂 🙂

    Za tym, aby wybrać kaszki Holle przemawia do mnie jeszcze to, że produkowane są w Niemczech. Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałam takie opinie, że Niemcy stawiają sobie za cel perfekcyjnego, 100% wykonywania swoich produktów, aby nie można było im nic zarzucić. Myśląc o zdrowym brzuszku i prawidłowym rozwoju mojej córeczki bez wahania decyduję się na Holle 🙂

    Dla mnie, jak dla każdej mamy, najważniejsze jest zdrowie i dobro dziecka. Można zrezygnować z różnych rzeczy, kupić sobie mniej kosmetyków, ale zainwestować w najlepsze produkty dla dziecka. Tak, już weszłam w ten etap, kiedy myślę: „nie, nie przyda mi się coś, lepiej za te pieniądze kupię coś fajnego dla dziecka” 😀 tak jest nie tylko z edukacyjnymi zabawkami, ubrankami, ale również z jedzeniem. Zawsze kupuję sobie po 3-4 kaszki, aby dziecko miało zróżnicowaną dietę, poznawało nowe smaki, a przy tym było zadowolone.

    W końcu widzę zaokrąglony brzuszek – bąbelek córeczki 🙂 Zawsze jak sobie poje, śmieje się słodko, ma dobry humor i masę energii do buszowania po całym mieszkaniu 🙂 A ja jestem spokojna, że to co je jest zdrowe, bezpieczne dla jej brzuszka, pełnowartościowe i pyszne w smaku!

    Jeśli któraś mama jest niezdecydowana, na pewno polecam sprawdzić – zobaczycie ze zdziwieniem, jak pozytywnie zareagują na Holle Wasze maluszki! Pozdrawiam! 🙂

  8. E-mamusia pisze:

    Przepis na wspaniały dzień?
    Kasza jaglana lub owsiana ulubiony owoc maluszka i wszystko z miseczki znika do małego brzuszka.

  9. Mamusia pisze:

    Królową kaszek jest jaglana z bananem. Smakują też z niej placuszki 🙂 dzieciaki się zajadają.

  10. Karol W. pisze:

    Jaglanka z papryką

  11. Małegłodomorki pisze:

    Mój starszy synek uwielbia kaszki o smaku bananowym oraz malinowym . ostatnio zasmakowała mu również kaszka orkiszowa Holle oraz Bezglutenowa Nestle Sinlac. Już niedługo również drugiemy synkowi będę wprowadzać pokarmy stałe do diety. Idealnie sprawdziły by się kaszki holle pyszne i zdrowe !

  12. Marta C-Cz pisze:

    Krzyś uwielbia orkiszową z dodatkiem sezonowych owoców z własnego ogródka, czyli eko do kwadratu.

  13. pasażerka pisze:

    Mój synek uwielbia jeść wszystkie rodzaję kaszek Holle,bo mają:

    Kremową konsystencję
    Aksamitny smak
    Są smaczne
    Zdrowe
    Krzepią do całodziennej zabawy
    I …posiadają szeroką gamę smakową

    Hiper zdrowe właściwości
    Owocowe smaki
    Lepsze składy od tych dostępnych na rynku
    Lepsze działanie na brzuszek maluszka
    Energetyczne pokłady

  14. Martyna pisze:

    Mój synek lubi bardzo kaszkę kukurydzianą, zawsze do śniadanka zajada się nią, nawet czasem w ciągu dnia prosi o kaszkę kukurydzianą 🙂 córeczka ma 3 miesiące więc narazie tylko pierś ale nie długo kaszki, chętnie przetestujemy waszą firmę 🙂

  15. Monika S pisze:

    Najlepsza kaszka dla mojego małego dżentelmena to kasza gryczana niepalona (lub płatki gryczane) gotowane na napoju ryżowym i mleku kokosowym z łyżką maku (opcjonalnie) i tak na koniec gotowanie (z 5 minut) wrzucam banana i rozwalam go w garnku, żeby „zniknał” 😉 przed podaniem dorzucam np. borówki i jazda, i ja i on jemy, aż nam się uszy trzesą 😀

  16. Martyna O. pisze:

    Ogromny wybór kaszek różnych producentów dla niemowląt i małych dzieci może przyprawić o zawrót głowy każdą mamę. Jestem mamą półtorarocznego Malucha i już dawno udało mi się wybrać idealne kaszki dla mego dziecka. Kaszki Holle -z bezpiecznych ,ekologicznych składników,bez dodatku cukru,konserwantów bardzo smakują mojemu dziecku. Nie wymagają gotowania ,łatwo i szybciutko mogę z nich przyrządzić zdrowy i smaczny posiłek dla swego dziecka. Doskonale się sprawdzają jako samodzielny posiłek,są też w naszej kuchni świetnym dodatkiem do zup i deserków które przygotowuję dla mojego dziecka (synek najchętniej zajada je z dodatkiem owocowych musów).Kaszki Holle uczą mego synka nowych smaków i przyczyniają się do urozmaicenia jego menu. Ulubioną kaszką mego dziecka jest kaszka Holle Pszenna-Bananowa. Najczęściej podaję mu ją na kolację ,a mój synek na widok ulubionej kaszki mówi -mniam,bo kaszka Holle Pszenno-Bananowa z pokrojonym bananem jest bez szkodliwych dodatków, pyszna jest i zdrowa.
    Wysokiej jakości ze zbóż wartościowych
    dostarcza energii i witamin zdrowych.
    W diecie mego Malca jest niezastąpiona ,
    pyszna i ekologiczna- jego ulubiona.

  17. Karolina pisze:

    Moja córeczka dopiero zaczyna smakować kaszki, szukam tych bez cukru lub sama robię 😉 słodki smak „załatwiają” owoce 😉 narazie za sobą mamy kaszkę kukurydzianą, kleik ryżowy i raz manną 🙂 każda smakuje wybornie, bo przyrządzona z miłością i dbałością o smak 😉 czytałam o kaszkach Holle dużo dobrego, dlatego chciałabym razem z córeczką wypróbować te dobroci 🙂

  18. Ilona Konopka pisze:

    Synek uwielbia kaszle mleczno- malinowa, mleczno- bananową, kaszkę ryżową, kaszkę jaglaną oraz kukurydzianą.;)

  19. Ewelina pisze:

    Moja córeczka bardzo lubi i chętnie zjada każdą kaszkę, co bardzo mnie cieszy. Ale jeśli musiałabym wskazać to kaszka owsiana wygrywa☺

  20. Katarzyna pisze:

    U nas królują różne rodzaje kasz z owocami, ale najlepiej smakuje kasza jaglana z borówkami

  21. Gosia,Maja i Ania pisze:

    Moja starsza córcia najbardziej lubi owsianke z bananami. Ja do niej dorzucam jeszcze rodzynki i orzechy albo płatki migdałów. To naprawde nie wyglada jak nudne śniadanie! A druga pociecha niedlugo skonczy 4 miesiące i tez jej bede podawala kaszki holle.

  22. Mloda242 pisze:

    Qu mojego syna królują kaszki holle orkiszowa i pszenno-bananoqa do wszystkich dodajemy garść świeżych borowek i jezynek bo z owocami prosto z krzaka smakują idealnie – w sekrexie zauważyłam że mąż też podjada tak zrobiona kaszke.

  23. Dawid pisze:

    Mój maluszek uwielbia każdego rodzaju kaszki. To taki głodomorek, że zjadłby każdą ilość o każdej porze dnia i nocy. Co dziwne, nie wybrzydza co do smaków. W naszej zbilansowanej diecie nie możemy jednak pozwolić na takie podjadanie, a maluszek codziennie sam wybiera sobie smak zjadanej kaszki. Najczęściej wskazuje paluszkiem na kaszki o smaku bananowym. Co dziwne, rozgniecionego banana jada nie chętnie, kaszki bananowe- z ogromnym apetytem 🙂

  24. Zuza B. pisze:

    Naszym hitem jest kaszka dyniowa Holle. Bo kaszka wcale nie musi być owocowa! 😉

  25. Iwona pisze:

    U mnie króluje jaglana i owsiana. Dodaje do nich rozgniecionego banana lub sezonowe owoce i zdrowy posiłek gotowy 🙂

  26. Agnieszka W. pisze:

    Jako mama jestem bardzo ostrożna w wyborze produktów dla mojej córki. Produkty marki Holle poleciła mi znajoma, której dziecko uwielbia nie tylko kaszki, ale i produkty ze słoiczka. Jestem bardzo zadowolona, że mogę zaufać produktom marki Holle, ponieważ nie zawierają one sztucznych aromatów, barwników ani konserwantów i co najważniejsze, nie zawierają cukru!
    Moja Hania dopiero zaczęła przygodę z kaszkami Holle. Zdecydowanie przepada za kaszką jaglana!:), a za niedługo będziemy testować kaszkę orkiszowa.
    Stanowczo polecam wszystkim mamom i ich pociechom 🙂

  27. Beata pisze:

    U nas codziennie jest inna kasza na kolację. Tydzień zaczynamy kaszką manną ( najczęściej z owocami), a później po kolei: gryczana niepalona, jaglana, jęczmienna, bulgur podawane z masełkiem. Potem dla odmiany mieszanka jęczmienna+ gryczana+ bulgur 🙂 i kończymy tydzień owsianką 😀 Syn codziennie zachwycony:)

  28. Sylwia O. pisze:

    Krystian w kaszkach z bananem się lubuje,
    na ich widok jak małpka podskakuje.
    Z radością łyżeczkę do buzi mu podaję,
    w zamian szczery uśmiech dostaję.
    Banan stał się ulubionym owocem w naszej rodzinie,
    smakuje on najbardziej naszej dziecinie.
    Jedzenie kaszki z bananem sprawia synkowi dużo radości,
    czerpiąc z niej mnóstwo zdrowych wartości.
    Bardzo bym się ucieszyła,
    gdybym te wspaniałe kaszki w konkursie zdobyła.
    To kaszki Holle zdrowie gwarantują,
    wszystkim dzieciom bardzo smakują!

  29. Anna K-G pisze:

    Basia uwielbia kaszkę zbożową, dodaję jej do niej świeże lub mrożone owoce w formie musu zazwyczaj a czasami dorzucam garść np borówki czy porzeczek zebranych teraz latem chwilę wcześniej w ogrodzie. Taka pyszna kaszka jest sycąca i wyjątkowo smakuje naszej małej córeczce, uwielbiam kiedy zaczynam przygotowania do gotowania jej a ona zaczyna klaskać rączkami i wołać „niam niam niam” 🙂 czysta radość mamy i dziecka 🙂

  30. Żarow pisze:

    Kaszka jaglana, owsiana lub wielozbozowa z dodatkiem pestek dyni,słonecznikem na mleku.Do każdej kaszki mój szkrab preferuje owoce sezonowe lub musy. I…. zajada na śniadanie aż się uszy trzęsą:)zdrowo pysznie i z pomysłem ( każdego dnia nowy owoc żeby nie było nudno);)

  31. Magdalena Januszek pisze:

    Kaszka mleczny-ryżowa z bananami

  32. Magia91 pisze:

    Mój Czaruś ma teraz prawie 7 mies i od początku rozszerzania diety, uwielbia Kaszunie, po niej na brzuszku robi się miło, ciepło, a oczka same się zamykają. I choć przynajmniej 1/3 porcji ścieramy z :oczu, włosów, mebli dookoła, to dziób sam się do niej otwiera. Na razie nie znaleźliśmy wersji „mniej lubianej” wszystkie są pyszne, i znikają w ciągu chwili 🙂

  33. arlettax pisze:

    Nasze wspólne śniadania,
    zaczynają się z samego rana,
    budzi się Ola i woła,
    wnet butelka z mlekiem gotowa,
    potem się zdrzemnie albo i nie,
    czasem chce od razu jeszcze coś zjeść,
    mama wstaje daje Oli zabawkę,
    sama nastawia sobie wodę na kawkę,
    szykuję pyszne dla siebie kanapki,
    na moment daje małej inne zabawki,
    potem już jak woda przegotowana,
    mieszam ją z kaszką o smaku banana,
    i nasza Ola jest szczęśliwa,
    mama wyciąga ją z chodzika,
    i sadza na krzesełku do karmienia,
    i je Ola kaszkę póki ciepła,
    mama w międzyczasie zje kanapki,
    a potem już cały dzień będziemy się bawić!

  34. Justyna pisze:

    Pierwsze i najważniejsze kryterium dobrej kaszki ?
    – Brudna buźka, rączki, śliniaczek i wszystko wokół podczas jedzenia 🙂
    Na miano takiej kaszki zasługuje u nas niewatpliwie kaszka mleczna z dodatkiem malin i jagód.
    To kaszka robiąca furorę przy stole, dzięki niej mój maluszek czuję się jak książę podczas jej spożywania. Podawana z miękkimi biszkopcikami sprawia, że przez najbliższe pół godzinki jest tak cicho, że „zapominam”, że mam dziecko 🙂

  35. Gosia pisze:

    Mój syn nie znosi kaszek. Żaden smak mu nie odpowiada za wyjątkiem jednego-bananowego. Nie jest to jednak zwykły smak bananowy, ale wyłącznie ten,który i ja pamiętam z dzieciństwa. Za moich czasów była to Milupa bananowa. Dziś mój syn zje wyłącznie Holle bananową z odrobiną pokruszonego kruchego ciasteczka. Nie wiem dpac/ego tak mocno ta kaszka przypomina mi smak mojego dzieciństwa, ale przyznam się,że sama też czasem skubnę łyżeczkę czy 2 z miski syna.

  36. Kurusia pisze:

    Mój maluszek ma wrażliwy brzuszek, dlatego zdrowe kaszki Holle je
    a najlepsza jest jaglana i z tapioką to już taki malec wie.
    Orkiszowa też jest zdrowa no i pyszna bananowa 🙂

  37. Beata Kamińska pisze:

    MÓJ MALUSZEK UWIELBIA KASZKI O SMAKU BANANOWYM !
    TAK,TAK STANOWCZO TEN SMAK UPODOBAŁ SOBIE NA DŁUŻEJ
    DODATKOWO TEN PIĘKNY ZAPACH …,JA SAMA NIERAZ TROSZKĘ PODJADAM NASZEMU SZKRABOWI TAKĄ KASZKĘ .., HA ,HA ..,
    PYCHOTKA …, !!!!

  38. Małgorzata L. pisze:

    Hania najbardziej lubi kaszkę z bananem 🙂

  39. Asia 12 pisze:

    Oskar lubi każdą kaszkę zarówno z dodatkami jak i czystą zbożową. Nie mam problemu z karmieniem bo mały pochłania wszystko bardzo chętni 🙂

  40. elaela pisze:

    kaszkę jemy codziennie na kolację. to jest ulubiony posiłek Marcinka. Zajada ze smakiem każdą kaszkę, nie podaję mu kaszek dosładzanych.

  41. Aneta pisze:

    Maja najbardziej lubi kaszki owocowe a jej numerem jeden jest kaszka z bananem.

  42. Anita G. pisze:

    Podaję synkowi kaszki bez dodatków owocowych. najbardziej smakuje mu kaszka orkiszowa

  43. Halina G pisze:

    kaszka kaszka jaglana albo z bananem

  44. Ewa pisze:

    U nas królują kaszki owocowo mleczne

  45. Paulina B. pisze:

    Mój synek najbardziej lubi kaszkę z bananem

  46. Hania pisze:

    Moja Kasia bardzo je lubi 🙂

  47. aniaimaja pisze:

    Mojej coreczce najbardziej smakuje kaszka jaglana z malina i bananem oraz z jablkiem i odrobina cynamonu. Zwracamy szczególną uwagę na jakość kaszke, dlatego jemy tylko kaszki bio. Kasze to podstawa naszego jadlospisu, wiec na drugie śniadanie córeczka je kaszke z owocem, a na obiad kaszke z warzywami i mięsem.

  48. Kamyla pisze:

    Krótko i na temat: mleczno-bananowa i mleczno-jaglana <3

  49. Mama Zmyślaka pisze:

    Mój maluszek, to straszny łakomczuszek.
    Zjada śniadanka, obiadki i czeka na dokładki.
    Lubi wszystkie smaki i nie grymasi jak inne dzieciaki.

  50. k&m pisze:

    To idealny konkurs dla mnie!!! U nas marka HOLLE króluje, tylko żałujemy że jest tak trudno dostępna w Polsce. Najczęściej wybieramy orkiszową z dodatkiem sezonowych owoców, Marysia się zajada! A mama jest pewna, że nie musi sie bać o brzuszek malucha:)
    Pozdrawiamy, Karola i Marysia <3

  51. Sandra pisze:

    Moja córeczka uwielbia kaszkę kukurydzianą z musem malinowym 🙂

  52. Madaleine89 pisze:

    Gdy tylko dowiedziałam się o ciąży kompletnie zmieniłam swój jadłospis i styl życia. Zdrowe odżywanie stało się dla mnie priorytetem. Podobnie podczas karmienia piersią. Gdy nadszedł czas na rozszerzanie diety również zwracałam ogromną uwagę na to, co, jak i kiedy podaję córce. Pierwsze 1000 dni życia to dla malucha szczególny czas. Dlatego też wybór odpowiednich kaszek był dla mnie bardzo ważny. Dla mnie jako mamy najważniejszy jest przede wszystkim skład. Na rynku wybór kaszek jest ogromny i trzeba się nieźle nagłowić, by wybrać i smacznie i zdrowo. Na szczęście po przeczytaniu wielu opinii postanowiłam wypróbować kaszki Holle. I tak zaczęła się nasza wielka przygoda, bo córcia najbardziej zasmakowała właśnie w kaszkach Holle. Kaszki Holle wyprodukowane z bezpiecznych, ekologicznych składników, bez dodatków w postaci konserwantów i o wielu przepysznych smakach to idealne rozwiązanie i dla malucha i dla BIO mamy. Najbardziej upodobała sobie kaszkę bananową, do której dodajemy banany rozgniecione widelcem lub gotowane. Kaszka bananowa jest idealna i na śniadanie i na kolację. A zawsze, gdy córcia je kaszkę to mama mówi wierszyk, którego nauczyła mnie jeszcze moja babcia. A było to tak: „Tu sroczka kaszkę warzyła, swoje dzieci karmiła…”.

  53. Małgosia pisze:

    Kaszki Holle to moje ulubione! Cenię je za jakość bio, łatwość przygotowania, ale przede wszystkim za szeroki wybór opcji bezglutenowch. Jako mama z nietoleracją glutenu musiałam uważać przy wprowadzaniu go mojemu synkowi, dlatego zaczęłam od innych zbóż: kaszki kukurydzianej z tapioką, kaszki jaglanej. Kuba bardzo lubi też kaszkę warzywną z dynią, kiedy przyrządzam ją na marchewce może jeść ją łapkami – za możliwość uzyskania takiej konsystencji bardzo lubimy Holle!
    Na szczęście gluten udało się już bez problemu wprowadzić, teraz chętnie spróbowalibyśmy powyższego zestawu bo tych produktów Holle nie miałam jeszcze okazji podać Kubusiowi 🙂

  54. Agnieszka Szczygieł pisze:

    Mój maluszek
    to kaszkowy łakomczuszek.
    Z ogromną chęcią je zajada
    i moje serce skrada.
    I tak oto kaszkę mannę uwielbiamy,
    którą często soczkiem malinowym doprawiamy.
    A na górę soczyste owoce dodajemy,
    jakie tylko chcemy.
    Inny rodzaj kaszki przez nas zajadany- to wielozbożowe,
    dla nas w smaku wyjątkowe.
    Taka kaszka na długo nas nasyci,
    a witamin ma w sobie dużo, a nie „tyci, tyci, tyci”.
    A teraz w innym kierunku pójdziemy
    i o kaszce kuskus opowiemy.
    Często w daniach obiadowych nam towarzyszy,
    a jej wyjątkowy smak dla nas się liczy.
    Z kaszki laguminkę czasem owocową przygotujemy,
    z kaszki zdrowe kotleciki zrobić możemy.
    I tak mój synek kaszkowym fanem jest,
    dla niego każda kaszka jest the best!

  55. Janka pisze:

    Nie jestem mocna w wierszykach ale za to stale używam kaszek Holle i śmiało moge powiedzieć, że mój synek najbardziej lubi kaszkę orkiszową 🙂

  56. Izabela R. pisze:

    kaszka mleczna z bananem <3

  57. Ilka Szpilka pisze:

    Korzystamy z kaszek mlecznych i zajadamy je razem 😀 Nasze ulubione to kaszka z bananem lub z malinami

  58. Ania 12 pisze:

    najbardziej lubimy kaszkę z owocami i 3 zboża 🙂

  59. Kinga pisze:

    Mój roczny synek…to istny Tadek niejadek. Upolować coś co on polubi….to nielada wyzwanie. Sprawa dotyczy również kaszek…
    Do jego ulubionych kaszek należą te z najprostszym składem, bez zbędnych dodatków czy wzmacniaczy smaku i koloru
    Uwielbia kaszki orkiszowe,kukurydziane, pszenne…i to w czystej postaci, bez owoców. Co wszystkich zadziwia.

  60. irminka * pisze:

    u nas króluje kaszka bananowa 🙂

  61. Anna Sz. pisze:

    naszą ukochaną kaszką jest Holle orkiszowa

  62. Kasia Kasia pisze:

    nasz synek najbardziej lubi kaszkę z bananem. na jego apetycik jednak nie narzekam i chętnie zjada każdą kaszkę którą mu dam. Stronimy od kaszek słodzonych oraz z dziwnymi dodatkami. stawiamy na naturalne kszki z dobrym składem. Holle to nasza ulubiona marka 🙂

  63. Ela M. pisze:

    kaszka malinowa i bananowa

  64. Joanna B. pisze:

    jemy główne kaszki owocowe, lubimy wszystkie

  65. Zosia W. pisze:

    Hanusia lubi wszystkie kaszki więc zajada każdą aż jej się uszy trzęsą.

  66. Anna Bar. pisze:

    nasz numer jeden to kaszka mleczna orkiszowa Holle, w sumie kupujemy już tylko tą, jest sprawdzona, zawsze jedzona „do dna” więc nie ma potrzeby zmieniać i kombinować z innymi 🙂 czasem kupujemy też kaszkę z bananem ale tylko czasem

  67. Ola M pisze:

    wszystkie kaszki owocowe są chętnie jedzone przez syna 🙂

  68. Joasia mama Stasia pisze:

    ulubiona jest kaszka warzywna z dynią oraz kaszka z bananem

  69. Anita A pisze:

    malinowa i gruszkowa a także 3 zboża

  70. Anna Bal pisze:

    Bananowa i jaglana wiodą prym z samego rana! A wieczorem już do mleczka orkiszowej jest kapeczka. Nie za duzo, lecz w sam raz, by mleczunio było płynne.

  71. Monika S pisze:

    Baza kaszki jest u nas z wszystkiego, co mogę wrzucić na napój ryżowy i ugotować – kasza manna, kasza kukurydziana, płatki górskie, kasza jęczmienna, kasza pęczak, kasza jaglana, kuskus, ryż czy biała(nieprażona) kasza gryczana. Do tego dodaje np. podczas gotowania banana (podczas gotowania, bo wtedy robi się zawsze kleik, a jeśli po to już nie ma tego efektu) lub borówki/jabłka/truskawki juz do gotowej kaszki lub masło orzechowe, czasem „doprawiam” mleczkiem kokosowym a czasem daktylem czy suszona bio morelą (dużo lepsza w smaku od nie bio). Każdy mój wymysł kaszkowy jest z chęcią zjadamy przez mojego dzidziusia 😉

  72. Bożena Siemińska pisze:

    Kaszki Holle były naszym wybawieniem kiedy pojawiły się pierwsze alergie podczas rozszerzania diety. Szybka reakcja i wybór odpowiednich produktów sprawiły że sprawy brzuszkowe bardzo szybko się uregulowały, a co najlepsze pozytywnie wpłynęły na dobre samopoczucie i humor mojego synka.
    Jakie są nasze ulubione smaki?
    Przeczytajcie

    Każda mama dobrze wie,
    że by świetnie bawić się,
    humor musi mieć maluszek,
    a nie w nosie wiele muszek.

    U nas humor dopisuje,
    kiedy w brzuszku “coś” harcuje,
    bo tak z synkiem w domu jest,
    że on lubi kaszki jeść!

    Kiedy głodny…kryj się każdy,
    Franuś robi się poważny,
    krzyczy, biega, płacze bardzo,
    każdy jest mu winowajcą!

    Więc od rana już główkuje,
    którą kaszkę ugotuje,
    żeby dzionek super miał
    i w zabawie błogo trwał!

    Na “Dzień dobry”
    “Kaszkę 3 zboża” wybrałam,
    i od pierwszej łyżeczki się w niej zakochałam,
    synkowi dodaje energii i brzuszek syci mały,
    na początek dnia ten smak jest po prostu doskonały!

    Gdy na spacerze odrobinę zgłodnieje,
    już mu błyszczą oczy, już się buzia śmieje,
    łapie w rączki miseczkę z “Kaszka musli” do której owoce dodałam,
    ta przekąską za jego małe serduszko go złapałam!

    A kiedy nadchodzi już pora snu,
    “Kaszka mleczna bananowa” marzy się mu,
    wchodzi pod kocyk i czeka na miseczkę,
    by potem z pełnym brzuszkiem zasnąć w sekundeczkę!

    W naszym domu mieszka także kot,
    co jeszcze żadnej kaszce Holle nie powiedział NOT,
    gdy tylko na stole miseczka sobie stoi,
    on już z niej języczkiem kaszkę wyjada do woli!

    Pewnego ranka bardzo się spieszyłam,
    zrobiłam kaszkę i na stole synkowi postawiłam,
    po chwili sprawdzam czy talerzyk pusty,
    patrzę a tam dzieją się istne rozpusty!

    Franek łyżką karmił raz siebie, raz kota,
    powiem Wam w sekrecie brudna to robota,
    bo wszystko latało po całym salonie,
    kot miał kaszkę nawet na swoim ogonie!

    Tak więc widzicie moi kochani,
    że Holle kaszkami jesteśmy oczarowani,
    każdego dnia dbacie o nasze brzuszki,
    nic dziwnego że kochają Was wszystkie koty i maluszki!

    Holle to produkty smaczne i zdrowe,
    przeze mnie – mamę – bardzo cenione,
    cieszę się że to właśnie je moja pociecha pokochała
    i pyszne kaszki Holle do swojego codziennego menu dodała!

    PS. Znajomi zaproszeni pod postem konkursowym na Fb 🙂

  73. Adrianna F. pisze:

    Mój synuś uwielbia kaszki! Czekoladowe, waniliowe, truskawkowe… na widok każdej oblizuje się, a ślinka mu po jego słodkiej buźce cieknie. 🙂
    Mój malec najbardziej lubi gdy do kaszki wrzucę mu garść świeżych owoców: maliny, borówki, truskawki, jagody. Uwielbia też wkrojonego do kaszki banana. Zdrowo i smacznie! 🙂

    Na fb lubię jako: Ada Frąckowiak

  74. elunia e pisze:

    naszą ulubioną kaszka jest owocowa z bananami 🙂

  75. magda14 pisze:

    uwielbiamy kaszki mleczne z owockami <3 sama chętnie je zjadam na sucho łyżeczką 😀

  76. Anna S. pisze:

    mój synek najbardziej lubi kaszkę z bananem

  77. Ilona Kajka pisze:

    Moje dzieci przepadają za kaszkami owocowymi. nie kupujemy kaszek z dodatkiem cukru tylko takie z pełnego przemiału i dodajemy mus owocowy.

  78. Kasia Kalisz pisze:

    bananowa i malinowa to najpopularniejsze kaszki w naszym menu

  79. Olinek Asia pisze:

    Marcelek chętnie je wszystkie kaszki więc każda mu smakuje

  80. Justa Kapusta pisze:

    ulubiona kaszka to orkiszowa i 3 zboża

  81. Alka Cz. pisze:

    przepadamy za kaszkami z bananem lub ze śliwką to nasze ulubione

  82. Monika Gibek pisze:

    wszystkie kaszki owocowe sa ok:) syn nie wybrzydza i zjada ze smakiem kazdą z owocami. lubimy też owsianą 🙂

  83. Iza Zas pisze:

    numer jeden to kaskza z bananem

  84. Magda Oszak pisze:

    Jedyna kaszkę jaką zje moja Basieńka to ta z bananem. kupujemy różne marki, Holle również

  85. Justyna Dobrowolska pisze:

    u nas w domu królują kaszki z pełnego przemiału i takie najbardziej lubi mój maluch

  86. Jana E. pisze:

    malinowa i z gruszkami albo zwykła kaszka manna

  87. Mama Karolki pisze:

    Owsiana, jaglana, gryczana, 3 zboża, orkiszowa itd., wszystkie są zajadane ze smakiem przez moją córkę, pod jednym warunkiem- muszą być bez dodatku CUKRU! Od początku rozszerzania diety dbałam, by jedzonko córki nie było dosładzane, czym naraziłam się okrutnie teściowej!(„przecież dzieci muszą jeść słodycze i spożywać cukier, bo od tego jest dzieciństwo”). Teraz córka ma ponad 1,5 roku i cukierkami się bawi, gdy jakiegoś dostanie od niereformowalnej cioci, bo jej po prostu nie smakują! Ostatnio tatuś wrócił z zakupów z torbą wypchaną po brzegi kaszkami pewnej znanej firmy… Domyślacie się zapewne, że były to produkty z dodatkiem cukru. Pomyślałam trudno, trzeba to zjeść, bo szkoda wyrzucić… Córka miała jednak zdanie odmienne i wszystkie wypluwała! Chyba były dla niej za słodkie, bo gdy po raz kolejny wyrzuciła miseczkę z kaszką od tatusia, przygotowałam jej normalną kaszkę bez cukru, króra o dziwo zniknęła w oka mgnieniu! Teraz tatuś z mamusią próbują sami dojeść zapasy „złej” kaszki, a córcia delektuje się swoim sprawdzonym przysmakiem bez dodatku niepotrzebnych słodzików!

  88. Katarzyna Wierzba pisze:

    Każdy rodzic i Wy Dzieci jedzą wiecie,
    że kaszki Holle są najlepsze na świecie 🙂
    Są bardzo smaczne i sycące,
    po podniebieniu boski smak rozlewające!
    Dzieci je kochają i nie ma niejadka,
    którego by się skusiła ta smaczna papka 😉
    Smaków do wyboru jest cała gama,
    szczególnie owocowe upodobała sobie moja małą dama <3
    Wcina rano na śniadanie aż jej się małe uszka trzęsą,
    nie mrugnie przy tym ani jedną rzęsą 😉
    Na kolację zjada swoją porcję z uśmiechem i grzecznie idzie spać,
    albo woła mniam mniam i dokładkę na dobranoc muszę jej dać =D
    Zawierają dużo witamin i minerałów to bardzo ważne wiecie,
    tak szybko rośnie i rozwija się nasze dziecię 🙂
    Zdrowy pełny brzuszek tylko z Holle kaszką,wiem co mówię
    za to tą firmę tak bardzo chwalę i lubię <3

  89. Asia L. pisze:

    Bananowa i malinowa!

  90. Janka pisze:

    Ulubioną kaszką Mateuszka jest kaszka jaglana i orkiszowa

  91. Myślą mama pisze:

    Michał zjada najchętniej kaszkę z bananem i z malinami 🙂

  92. Ania 12 pisze:

    Wszystkie kaszki są u nas ulubione! Z owocami i pelnoziarniste, mleczne i bezmleczne. Najczęściej kupuję mleczne bo są wygodniejsze w obsłudze 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *