KONKURS Dzieci jedzą zdrowo z Holle

KONKURS Dzieci jedzą zdrowo z Holle

Kochani, zapraszamy na cykl wspaniałych konkursów „Dzieci jedzą zdrowo z Holle”  Co miesiąc oddamy w Wasze ręce dwa super zestawy zdrowych produktów dla najmłodszych.

Dziś prezentujemy nową linia produktów Holle Kids, która jest dedykowana dzieciom od 3 roku życia. Paluszki z mąki orkiszowej czy ciasteczka orkiszowo-owsiane są nie tylko zdrowe, ale też dzięki dodatkom owocowo-warzywnym bardzo smaczne 🙂

KONKURS 

Zapraszamy do udziału w marcowym konkursie, mamy dla Was dwa super zestawy składające się z przekąsek marki Holle z serii Kids dla dzieci od 3 roku życia:
– Chrupiące krążki jabłkowo-cynamonowe BIO Holle
– Szczęśliwe paluszki dynia-rozmaryn Holle
– Szczęśliwe paluszki marchewka-koper włoski Holle
– Owocowe krążki z daktylem BIO Holle
– Mięciutki śliniaczek Holle z organicznej bawełny 🙂

Co należy zrobić, aby wziąć udział w konkursie?
Wystarczy polubić fanpage Dzieci jedzą oraz fundatora nagrody, a w komentarzu poniżej napisać,  jakie są ulubione przekąski Waszych maluchów i czy zwracacie uwagę na skład kupowanych smakołyków dla dzieci? 🙂

Będzie nam również bardzo miło, jeśli do zabawy zaprosicie innych rodziców 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 02.04. Powodzenia!

Wyniki
Dziękujemy wszystkim za udział w marcowej edycji konkursu z marką Holle, tym razem nagrody otrzymują :
– Aneta (an…….go@onet.pl)
– elvis (agn……..uka@gmail.com)

Gratulujemy i zapraszamy do kolejnej zabawy z pysznymi przekąskami już za kilka dni 🙂

KONKURS Dzieci jedzą zdrowo z Holle2

KONKURS Dzieci jedzą zdrowo z Holle3

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kuchnia maluszka, Mama testuje i recenzuje, Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

83 odpowiedzi na „KONKURS Dzieci jedzą zdrowo z Holle

  1. Monika p pisze:

    Czytam skład wszystkiego, nie tylko słodyczy dla dzieci (i innych smakołyków).Zreszta te ostatnie wole robić sama w miarę możliwości czasowych.

  2. Anna Marczewska-Wróblewska pisze:

    Uwielbiam czytać i porównywać składy produktów- staram się nawet edukować moich rodziców by wybierali lepsze produkty dla siebie i moich dzieci.
    Moje maluchy przepadają bardzo za owocami a ich ostatnią ulubioną przekąską są suszone jabłka i żurawina.

  3. Adam.W pisze:

    W czasach kiedy mamy wybór oczywistym jest to że coraz więcej przywiązujemy uwagi do tego co jemy- więc tak czytam etykiety i skład produktów.
    Codziennie zajadamy się warzywami i owocami a to co „tygryski” lubią najbardziej to ciasteczka z płatków owsianych,banana i suszonych owoców.

  4. Paulina Potok pisze:

    Od początku rozszerzania diety zwracam uwagę na to co je moja Zosia, dział ze zdrową żywnością w każdym sklepie który odwiedzamy jest z badany wzdłuż i wszerz, dochodzi do tego, że ona sama już wie po jakie zdrowe przekaski może sięgać idąc ze mną do sklepu. I tak najbardziej lubi zdrowe lizaki z ksylitolem, nasze odkrycie po wizycie kontrolnej u dentysty oraz wszelkiego rodzaju musy w tubkach, ciasteczka orkiszowe które mogłaby jeść i jeść, ale wiadomo, trzeba ją kontrolować

  5. mum-baby pisze:

    Najczęściej wybieramy musy owocowe, zwykle chrupki kukurydziane i jeśli uda mi się znaleźć to takie ciasteczka owsiane z migdałami Polskiej marki.
    Oczywiście czytamy etykiety i eliminujemy to co złe.

  6. Alexandra pisze:

    Przekąski staram się robić sama. Jeśli dzień jest napięty korzystam z wafli ryżowych, suszonych daktyli żurawiny czy rodzynek, orzechy bez soli uwielbiamy. Oczywiście do picia tylko woda mineralna niegazowana. Zawsze mam zapakowany świeży owoc. Bo nigdy nie wiadomo co w danej chwili bedzie dziecko chciało.

  7. Ania pisze:

    Od kiedy urodziła się nasza Emilka (4 lata temu) zaczęliśmy z cala rodzina „uczyc się” zdrowych produktów i czytania skladu wszystkiego co jemy. I tak do dziś pieczemy swój pyszny chleb, szynkę, rozne pasty do chleba i oczywiście coś na słodko- ciasta, muffinki. Do dziś córka zajada kaszki Holle, a w tym momencie muszę zamawiać x2 bo zajada się nimi też 8 miesięczny syn 🙂 nie wyobrażam sobie nie czytać składów tego co jemy i świadomie truc się chemią.

  8. mamAnia pisze:

    Moja 4letnia córka do dzisiaj uwielbia po prostu mleko z kaszkami od Holle, (najbardziej jaglaną) więc zapasy musimy robić systematycznie, tym bardziej że 8 miesięczny braciszek zaczyna jej podjadać te kaszki 😉
    Nie wyobrażam sobie nie czytać składów tego co jemy w czasach gdzie 3/4 żywności zawiera chemię i niepotrzebne ulepszacze. Od kilku lat pieczemy w domu sami chleb, szynkę czy słodkości. Uwielbiamy np. ciasto marchewkowe czy muffinki z fasoli. Zdrowe jedzenie nie musi być nudne, wystarczy trochę chęci i kreatywności 🙂

  9. Piotr pisze:

    Staram się zwracać uwagę na skład i stopień przetworzenia produktów. Całe szczęście dzieciaki też zrezygnowały z niezdrowych przekąsek a odstępstwem jest czasami czekolada. Za to na swoje imprezy zamiast chipsów zawsze zamawiają pierś kurczaka w cieście kokosowym – podobno ja robię najlepsze 🙂

  10. Kasiarzyna152 pisze:

    Zawsze czytam skład produktów aby wiedzieć dokladnie co podaje dziecku. Ulubionymi przekąskami mojej córeczki są wafelki ryżowe i chrupki kukurydziane z dodatkiem suszonych owoców jabłka czy banan. I to wszystko bez dodatku cukru.

  11. Mama_Hasia pisze:

    Mój synek najbardziej między posiłkami lubi jeść owoce. Zwracamy uwagę na to by nie jadł żadnych słodyczy bo na to ma jeszcze czas. Często też dostaje domowe ciasto bez cukru który zastępuje daktylami. Do wózka daje mu w miseczkę orzechy albo chrupki kukurydziane, a do picia świeże soki np z marchewki i banana 🙂

  12. Anna pisze:

    Czytam skład każdej kupowanej rzeczy, niezależnie czy jest to produkt spożywczy czy kosmetyki, chemia. A ulubioną przekąska mojej córci są rodzynki i suszone jabłka ale nie pogardzi również domowymi ciasteczkami 🙂

  13. Grażyna pisze:

    Moje dzieci od dłuższego czasu jako przekąskę jedzą krojone w paseczki marchewki, białą rzodkiew, kalarepkę, rzodkiewki i inne. Z plasterków buraka lub marchewki sama robię czipsy posypane papryką. Ostatnio polubiły czipsy z jarmużu. Ze słodkich przekąsek owoce krojone w plasterki, kółeczka czy paseczki. Ciekawe kształty pokrojonych owoców czy warzyw bardzo zachęcają dzieci do jedzenia.
    W przypadku zakupowanych przekąsek zwracam uwagę na skład, który winien być pozbawiony wszelkich dodatków chemicznych i cukru.

  14. Alicja pisze:

    Aby dbać o to co jada moje dziecko zainstalowałam w telefonie specjalną aplikację, która pomaga mi weryfikować skład danej przekąski. Dodatkowo sprawdzam sumiennie zawartość cukrów oraz tłuszczów, jest top dla mnie bardzo ważne.
    Córeczki ulubionymi przekąskami są świeże malutkie marcheweczki, suszone jabłka pokrojone w półksiężyce oraz wafle ryżowe bądź kukurydziane dla odmiany.
    Pozdrawiamy serdecznie i trzymamy kciuki za wygraną 🙂

  15. Alicja pisze:

    Za każdym razem będąc na zakupach sprawdzam skład przekąsek, które podaję córeczce. Pomaga mi w tym także zainstalowana aplikacja w telefonie, która pokazuje mi dobre i złe składniki 🙂 Ulubioną przekąską córki są pakowane świeże, malutkie marcheweczki, suszone jabłuszko pokrojone w krąąki oraz wafle ryżowe czy kukurydziane dla odmiany 🙂
    Pozdrawiamy serdecznie i trzymamy kciuki za wygranie konkursu 🙂

  16. Alicja pisze:

    Za każdym razem będąc na zakupach sprawdzam skład przekąsek, które podaję córeczce. Pomaga mi w tym także zainstalowana aplikacja w telefonie, która pokazuje mi dobre i złe składniki 🙂 Ulubioną przekąską córki są pakowane świeże, malutkie marcheweczki, suszone jabłuszko pokrojone w krążki oraz wafle ryżowe czy kukurydziane dla odmiany 🙂
    Pozdrawiamy serdecznie i trzymamy kciuki za wygranie konkursu 🙂

  17. Kasia P pisze:

    Ulubioną przekąską mojego syna jest czekolada, wszyscy w domu uwielbiamy czekoladę. Zazwyczaj jemy gorzką,  z wyższą zawartością kakao oraz lepszym składem. Często również pieczemy wspólnie ciastka i ciasta, dzięki temu można wyczarować świetne przekąski.
    Odkąd mam dzieci, kupując gotowe produkty, kieruję się dwoma zasadami:
    – krótka etykieta – im krótsza tym lepsza, jeśli czytam i przechodzę do około siódmego składnika, zazwyczaj odkładam produkt na półkę
    – sprawdzam co znajduje się na pierwszych miejscach w skladzie. Jeśli na jednej z trzech pierwszych jest cukier, szukam alrernatywy dla tego prodyktu. Jeśli w składzie są nazwy których nie znam, np glukocoś, ecoś, również odkładam na półkę

  18. danuta stelmaszczyk pisze:

    Malutkiej Wiktorci właśnie dietę rozszerzamy a zatem wnikliwie składy czytamy. Jej starszy brat ma 3,5 roku uwielbia przekąski w ciągu dnia! Staramy się by jadł naturalne rzeczy- dlatego ważny jest dla nas ich skład. Ciasteczka zbożowe, suszone owoce- dzięki nim Mikołaj zdobywa nowe moce! Jest silny i zdrowy, ruchliwy i żwawy. Dzięki zdrowym produktom ma chęci do zabawy! Gram o zdrowe produkty od Holle dla moich dzieciaków- wiem, że dostarczą im niezbędnych witamin i mnóstwa radości z poznawania nowych smaków!

  19. Oliwia pisze:

    Najlepszym smakołykiem córki jest banan i wszystko co zawiera banana. Na sam widok tego owocu aż cała się ekscytuje i cieszy. A co do składu to oczywiście bardzo zwracam uwagę na skład żywności, którą podaje córce. Dbam aby np. kaszka dla była kaszką, a nie mieszaniną cukrów i tłuszczy utwardzonych. Co do przekąsek słodkich innych niż owoce, to czasu do czasu nawet zje coś słodkiego. Jestem za tym, żeby nie dać się zwariować i wszytko z umiarem. Dzięki temu, córka nie ma jakiś mega ciągoty do słodyczy i też nie rzuca się na słodycze jak je tylko widzi. A byłam świadkiem takich dzieciaków, które pakowały sobie po kieszeniach słodkości na później, bo w domu zakaz. Cóż wszytko dla ludzi, ale z umiarem 🙂 Pozdrawiam

  20. LadyP pisze:

    Czytania etykiet na produktach nauczył mnie mój brat – obecnie chemik. Jeszcze w czasach kiedy chodziliśmy obydwoje do podstawówki nieustannie studiował napisy na opakowaniach. Pamiętam jak czasem oblewał się przy śniadaniu herbatą, bo tak zaintrygował go skład margaryny, że zapominał o kubku ;). Kiedy był starszy nieustannie zwracał moją uwagę na różne dziwne dodatki w żywności. Nauczył mnie tym samym konsumenckiej uważności. I o ile przy produktach dla dorosłych czasem godzę się na kompromisy, o tyle przy jedzeniu dla dzieci jestem składoterrorystką :). Moja podstawowa zasada jest taka, że jeśli inie znam jakiegoś składnika, to nie kupuję! Dlatego ulubioną przekąską mojej córki są suszone jabłka od dziadków (które niestety już nam się kończą) i proste biszkopty podawane z domowymi dżemami.

  21. Angelika pisze:

    Od czasów ciąży czytam składy prawie wszystkich kupowanych produktów – czy to kosmetyki, czy jedzenie. Ale składy jedzenia, które podaje córce czytam ze szczególną uwagą. Do ulubionych kupnych przekąsek Oli należą orkisz ekspandowany i ciasteczka amarantusowe, natomiast wśród domowych smakołyków szczególnymi względami cieszą się placuszki z kaszy manny i owoców oraz batoniki musli 🙂 Odkąd mała ma rozszerzoną dietę całą rodziną odżywiamy się dużo zdrowiej!

  22. kathrina180 pisze:

    Ulubione przekąski mojego syna to andruty. Muszę dziecku fundować powrót do przeszłości i dzieciństwa Jego mamy. A jeśli chodzi o skład kupowanych przeze mnie produktów to w większości przypadków sprawdzam skład, ale zdarza mi się kupić coś bez analizy etykiety, przyznaję się więc bez bicia 😀

  23. Iwona pisze:

    Ulubioną przekąską mojej córki są tubki owocowe Gerbera. Sprawdzają się one w każdej sytuacji, w domu, na dworze i w podróży. Tubki dodają energii do zabaw, zaspokajają głód i dostarczają potrzebne witaminy, są smaczne i sycące. Przede wszystkim są higieniczne, nie wymagają przetwarzania i szybko można je skonsumować na zimno. Są one bardzo praktyczne i wygodne dla dziecka. Zajmują mało miejsca, są szczelne i nie psują się nawet w gorące dni oraz urozmaicą codzienny jadłospis mojego dziecka. Przy wyborze przekąsek dla dziecka zwracam uwagę na skład, do jakkiego wieku są one przeznaczone i czy zawierają cukier.

  24. Beata Donańska pisze:

    Lubisie to przepyszne misie

  25. Anna K-G pisze:

    U nas zdecydowanie królują owoce i warzywa jako przekąski, świeże, tarte lub gotowane na parze. Zajadają się obie córeczki, starsza woli brokuła od ciastka, a młodsza wpatrzona jak sroka w kość w starszą siostrzyczkę naśladuje wiernie swój pierwowzór 😉 Ostatnio się pokusiłam o zrobienie domowych biszkoptów, wyszły rewelacyjne, małe zajadały się aż miło, a ja cieszyłam się, że jedzą smakołyk ale zarazem coś zdrowego. Lubie sama zdrowo jeść, ale i lubię kiedy nasze córeczki jedzą zdrowo i przywiązuję do tego dużą wagę. Wszak „czym skorupka..” skończyłam pisać i idę wyjąć pieczone słupki marchewki z piekarnika by przestygły jak młodsza córeczka wstanie z drzemki 🙂

  26. Kinga pisze:

    Sprawdzam bardzo często skład produktów. Mój synek uwielbia chrupki kukurydziane a także suszone owoce, które przygotowuje sama. Mieszkam na wsi gdzie koło domu mam ogród i sad. W okresie jesiennym zbieramy jabłka i je suszymy. Synek uwielbia takie przekąski – czy to same jabłka, czy jabłka z cynamonem czy też śliwki suszone. Bardzo często można dostać w sklepie tanie banany z których robimy chipsy bananowe. Oprócz suszonych owoców i chrupek kukurydzianych synek lubi też zwykłe biszkopty i herbatniki.

  27. elvis pisze:

    Odkąd w naszym życiu pojawiła się córeczka, chcąc zapewnić jej wszystko co najlepsze, zaczęliśmy zwracać większa uwagę na skład kupowanych produktów, ich naturalność, pochodzenie i staliśmy się stałymi klientami sklepów ze zdrową żywnością. Wychowanie dziecka to świetna okazja do uporządkowania również własnych nawyków żywieniowych. Nasza córka mimo, iż skończyła 2 lata nie zna smaku słodzonych ani przyprawianych do smaku potraw. Owoce i warzywa w różnej formie to jej ulubione przekąski. W sezonie w ogródku dziadków zbieraliśmy całą rodziną jabłka, gruszki, śliwki, by nasza córka mogła cieszyć się smakiem suszonych, pysznych owoców z pewnego źródła również w czasie zimy. Domowe, niesłodzone soki z malin, bzu, aronii to ulubiony napój naszego maluszka. Zaś kisiel przygotowywany wyłącznie na bazie naszych mrożonych malin i leśnych jagód, zagęszczony bio mąką to jej ulubiona przekąska, którą mogłaby się zajadać codziennie. Do tego orzechy włoskie od dziadków, których córka domaga się każdego dnia oraz niesłodzone, suszone, chrupiące plasterki bananów będące doskonałym zamiennikiem dla konwencjonalnych słodyczy i tradycyjnych chipsów. Ogórki kiszone domowej roboty to największy rarytas naszego maluszka, który sprawdza się u nas w każdej sytuacji: jako dodatek do dań głównych lub nawet jako zamiennik dla urodzinowego słodkiego tortu, którym zajadali się goście. Kiedy zaś wybieramy się w dalszą podróż, albo musimy zwabić czymś córkę zawsze mamy pod ręką naturalne ciasteczka owsiane oraz ekologiczne batoniki zbożowo-owocowe, bez dodatku cukru, dedykowane małym dzieciom. Wierzymy, że to co spożywa nasza córka dziś, to podstawa jej sukcesu w przyszłości, w osiągnięciu którego chcemy jej pomóc z całych sił.

  28. Alicja Szczygielska pisze:

    Moja chrześnica ma półtorej roku, a jej ulubioną przekąską są oczywiście wszelkiego rodzaju słodycze Jako chrzestna czasami ją rozpieszczam i kupuję jej smakołyki. Zwracam uwagę na skład, by nie było w nim zbyt dużo niezdrowych substancji, jednak przyznam, że nie robię tego szczególnie dokładnie ze względu na swoją niewystarczającą wiedzę w tym temacie. Próbuję jednak się dokształcać w drodze zaznajamiania z naukowymi artykułami ️

  29. Justycja pisze:

    Synek najbardziej lubi biszkopty 🙂 staram się kupować dobre produkty ale czasem pozwalamy sobie na niezdrowe przekąski

  30. Ala P. pisze:

    Moje maluchy najbardziej lubią jabłka pokrojone w paseczki, nazywamy to jabłkowe frytki 🙂

  31. Zdrowa mama pisze:

    uwaznie czytam etykiety produktów które kupuję dla dzieci dla siebie i męża. Jemy zdrowo i nie sięgamy po śmieciowe jedzenie. Marke Holle znam dobrze i bardzo ciesze się na nową serię KIDS, której nie miałam jeszcze okazji wypróbować.

  32. Elizka P. pisze:

    Mój Michaś najbardziej lubi skórkę od chleba 😀

  33. Mama Hani pisze:

    oooo jakie super produkty <3 Holle to nasza ulubiona marka. Jemy tylko kaszki od Holle, moja Hanunia je uwielbia. Z przekąsek najbardziej lubi biszkopty i banany

  34. Michał M pisze:

    owoce – banany i jabłka 🙂

  35. Elolo Mi. pisze:

    chrupki chrupeczki i paluszki w każdej postaci. Fajnie ze Holle ma nową serię dla dzieci 3+ napewno skorzystamy 🙂 staram się kupować dziecku zdrowsze przekąski, wybieram produkty o prostym składzie, bez nadmiaru dodtków.

  36. Aneta Rosko pisze:

    wafle ryżowe ! moje dziecko je uwielbia aż musze chować na wyższe szafki bo jak dopadnie to zje tyle ile jest w opakowaniu :O czytam etykiety i zwracam uwagę na jakość produktów, wybieram zdrowsze i jak jest możliwość to te ekilogiczne

  37. Helena K. pisze:

    Przekąski robimy sami albo kupujemy zdrowe i sprawdzone. w domu pieczemy zdrowe ciasteczka lub robimy chipsy warzywne. dzieci nie znają zwykłych chipsów ani frytek, nigdy nie kupuję tego i nie zamierzam dawać im śmieciowego jedzenia. jak widze czym mamy karmią swoje maluchy to mi się szkoda robi, ale każdy ma swój rozum i postępuje wg swoich zasad

  38. Zuzi 29 pisze:

    banany i chrupki kukurydziane 🙂

  39. Magda M. pisze:

    mój Jasio najbardziej lubi suchą bułkę 😀 nawet nie da sobie jej masłem posmarować, tylko taką suchą bez niszego ciamka. Lubi też paluszki. Raczej czytam etykiety i zwracam uwagę na skład ale nie zawsze 😉

  40. Katarzyna Sz. pisze:

    jabłuszka pokrojone w plasterki i banany w plasterkach

  41. Żaneta 10 pisze:

    Zakupy dla dzieci opierają się tylko o produkty z dobrym składem. Nie kupuję żadnych podejrzanych produktów ani dla dzieci ani dla siebie. Najbardziej lubimy chrupki jaglane Holle i musy owocowe Holle

  42. Aneta pisze:

    Ulubionymi przekąskami mojego dziecka są daktyle z pastą tahini, jak również domowe płatki z niebieskiej kukurydzy 🙂
    Oczywiście, że skrupulatnie studiuje skład każdego produktu dlatego że zależy mi na tym by dostarczyć dziecku składniki oraz produktu jak najwyższej jakości bez zbędnych dodatków.
    Liczy się dla mnie skład jak również wartość pod względem mikro oraz makroskładników. Pragnę aby każdy posiłek był bardzo dobrze skomponowanych pod względem witamin, białek oraz tłuszczów.

  43. Zuzia i Ja pisze:

    Odkąd zaszłam w ciąży zaczęłam bardzo skrupulatnie studiować etykiety na produktach. A gdy zaczęliśmy rozszerzać dietę dla naszej Zuzi sprawdzałam dokładnie co podaje mojemu dziecku. Ulubione przekąski mojej córeczki to tubki owocowe, chrupki kukurydziane, wafelki ryżowe, teraz pomalutku zaczynamy przygodę z suszonymi owocami takimi jak rodzynki, żurawina. To też świetny rodzaj przekąski oczywiście nie w nadmiarze. 🙂

  44. mika19 pisze:

    czekoladki, ale się nie daję;)

  45. Maria Drab pisze:

    Zdecydowanie zdrowie jest najważniejsze. Składy produktów skrywają mnóstwo ulepszaczy. Unikam ich jak ognia jednak najlepiej wychodzi mi omijanie przekąsek kupny. Chyba że są one dogłębnie przeze mnie sprawdzone. Nie kupne to jakie ?
    Potworaki warzywniaki
    Warzywa wycinane szablonami do pierniczków itp. w warzywach i owocach np. marchewce ziemniaku batacie jabłku. Pieczone w piekarniku czasami posypane odrobiną soli. Znikają szybko a warzywa i owoce nie są wrogiem mojej pociechy.

  46. Saszka pisze:

    Dokładnie czytam skład każdego produktu. Mąż już miał dość wspólnych zakupów, bo trwały za długo, dlatego teraz kupuję głównie przez internet 🙂 Ulubiona przekąska mojego dziecka to wspólnie pieczone batoniki z orzechów, amarantusa i masła orzechowego 🙂

  47. Mirka pisze:

    u nas niestety ulubionymi przekąskami są żelki 🙁 staram się je ograniczać jak tylko mogę ale syn je uwielobia. Na drugim miejscu są ciasteczka w kształcie zwierzątek.

  48. Joasia M. pisze:

    banany i jabłka – ulubione owoce i przekąski w naszym domu. kupuje różne produkty, patrze na skład ale czasem zdarza się że nie jest to priorytetem na zakupach 🙂

  49. Julitka mama Poli pisze:

    wszystkie przekąski chrupiące sa hitem – chrupki kukurysdziane, ciasteczka bebe, wafle ryżowe itp. Polka preferuje głównie słone przekąski i nie chce jeść owoców 🙁

  50. Karina Misztula pisze:

    musy owocowe w tubkach to ukochane przekąski, któe schodzą u nas w ogromnych ilościach. nawet kilka dziennie! zawsze mam zapas tubek. z holle najbardziej smakuje nam ta z daktylem

  51. Latika L. pisze:

    owoce pokrojone w paski – najlepiej gruszki lub słodkie jabłka 🙂

  52. Monika Gib pisze:

    u nas najbardziej lubiane są słodkie ciasteczka – biszkopty i herbatniki.

  53. Malowana mama pisze:

    bardzo zwracam uwage na to co kupuję dla dzieci. czytam etykiety i stronię od produktów z niepotrzebnymi dodatkami. Moje dzieci jedzą zdrowo, nie daje im kupnych słodyczy, sami robimy przekąski. najchętniej chrupiemy mini marchewki lub świeże owoce.

  54. Aleksander pisze:

    chrupki kukurydziane maczane w drzemie lub musie owocowym

  55. Gosia GG pisze:

    Maja uwielbia kaszkę. każe sobie robić kaszkę z dodatkiem owocków. Czasem kupuję jej saszetki z kaszką, ale najardziej lui taką domową, gęstą że aż łyżka stoi :O

  56. Zoja Cz. pisze:

    U nas faza na musy owocowe i przeciery owocowe. Janek najbardziej lub gotowce z tubek, ale takie z blendera też zajada. Ku[pując produkty dla młodego spradzam skład ale nie fanatycznie. czasami do koszyka trafią produkty nie do końca zdrowe ale za to pyszne 😉

  57. Karola I. pisze:

    Banany ! zawsze mamy w domu banany, bo bez tego ani rusz.

  58. Aga Prem. pisze:

    parówki i kabanosy – ogólnie mały mięsożerca mi rośnie i głównie chce jeść mięsko. kupuję mu parówki o możliwie najlepszym składzie, tylko takie bez konserwantów i jakiś sztucznych dodatków. kabanosy daję rzedziej o sa tak strasznie tłuste, że mi się włos na głowie jeży, ale syn razem z mężem uwielbiają kabanosy więc czasem nie da się uniknąc kabanosowej biesiady

  59. Czikita pisze:

    Ulubioną przekąska są płatki kukurydziane jedzone na sucho bez mleka

  60. Jabłuszko pelne snów pisze:

    Suszone owoce – głównie morele, jabłka i sliwki. Kupuję też chipsy z owoców i razem zajadami się nimi <3

  61. Jagoda Sołtysik pisze:

    Moje dzIecko zajada się sucharkami. Uwielbia je ciumkać i naprawdę nieźle radzi sobie z każdym jednym twardym kawałkiem. lubi też cienkie wafelki kukurydziane i skórki od chleba. Zwracam uwagę na skład i jakośc produktów które kupuje do domu. Staram się gotować zdrowo i unikać sztucznych produktów

  62. Mama dwóch pisze:

    Nasze maluszki uwielbiają jabłka oraz gruszki 🙂

  63. Liliana Szobek pisze:

    z chrupiacych przekąsek paluszki i precelki a ze słodkich to biszkopty

  64. Aneta pisze:

    Ulubione przekąski moich maluchów to produkty między głównymi posiłkami, które przyjemnie chrupią, a w dodatku mają kolorowe opakowanie. Jako rodzice często zastanawiamy się jakie dania i przekąski podać najmłodszym aby były smaczne, kolorowe i spodobały się pociechom. Dbamy o zdrowie naszych maluchów, staramy się ograniczyć ilość tuczących, tłustych i słodkich produktów w ich diecie. Idealna przekąska powinna być mała, lekka, zdrowa i atrakcyjna dla dziecka. Powinny również dostarczać im cennych składników. Staramy się sprawdzać skład wszystkich produktów, a dzięki aplikacji na telefon szybko i w każdym miejscu sprawdzamy, które dodatki do żywności są szkodliwe. Doskonale sprawdzają się podczas zakupów w sklepie, jak i w czasie gotowania! To my jesteśmy wzorcem dla naszych dzieci, to od nas uczą się jak żyć, jak rozmawiać, jak spędzać wolny czas i przede wszystkim co jeść! Nie mówimy nie jedz słodyczy wcale, mówimy pamiętaj, że to deser, zachowaj umiar i wybieraj najlepiej – pokażemy Ci jak! Nie mówimy nie jedź chipsów, choć dobrze byłoby ograniczyć je do minimum, zależy nam abyście wybrali takie, które w składzie mają tylko ziemniaki, paprykę i sól – są takie, mało tego są łatwo dostępne. Podchodząc z choć odrobiną świadomości do wyboru przy półce sklepowej, unikamy spożycia wzmacniaczy smaku, konserwantów, oleju palmowego, roślinnych tłuszczy utwardzonych. Najważniejsza jest świadomosć tego, co się robi, co się je. Produkty Holle poznaliśmy odkąd mamy dzieci -chwalimy sobie je wszystkie – mamy pewność, że dajmy dzieciom zdrowe przekąski, a one je uwielbiają! Przecież tak niewiele można zrobić, aby żyć zdrowo i szczęśliwie 🙂

  65. Femina domi pisze:

    Składy czytam zawsze. To od nich zależy, czy kupuję dany produkt czy nie. Bardzo dużą wagę przywiązuję do cukru (i wszelkich jego odmianach) w produktach, przeliczam ile go producent ukrył w produkcie. Często rezygnuję z danej rzeczy jeżeli coś w składzie mi nie gra. A niestety często tak jest, że rzeczy przeznaczone dla dzieci, czy te na dziale ze zdrową żywnością nie nadają się dla dzieci. Czytanie etykiet wydaje mi się wręcz obowiązkiem w dzisiejszych czasach. A jako przekąski zabieram różne rzeczy, zależy na co jest sezon:) Pokrojone i obrane ogórki zielone, owoce, marcheweczki… rzeczy, które nie zapychają, które za bardzo nie brudzą, i które można dać w łapkę bez potrzeby używania sztućców:)

  66. Magda Rymiak pisze:

    razem z mężem maqmy fioła na punkcie zdrowego odzywiania. zarówno my jak i nasze dzieci stsoujemy sie do zasad zdrowego aktywnego życia. wybieramy produkty eko, posiłki przygotowujemy domu. przekąski dla dzieci takze robimy, lub kupujemy te z dobrym składem i certyfikatem eko. Z produktów Holle korzystamy od dawna. bardzo ciesze się, że powsrała nowa seria dla dzieci od 3 rż. napewno skorzystamy z niej w najbl8iższymk czasie.l

  67. Dania Sz. pisze:

    U nas królują owoce świeże i te w tubkach. Lubie produkty BIO i sprawdzam składy, ale czasem kupuję jakieś smakołyki, które nie są idealne w składzie 😉

  68. Ilona pisze:

    najlepszą przekąską są kabanosy!

  69. Elżbieta S. pisze:

    Naszą ulubioną przekąską sa musy owocowe i chrupki kukurydziane

  70. Justyna Sztaba pisze:

    Na skład smakołyków uwagę zawsze zwracam
    Sprawdzam tabelę składników, z prawa na lewo opakowanie przewracam.
    Zawsze produkt z najkrótszą listą składników wybieram
    Na czary sprzedawców się nie nabieram.
    Towarów z napisem 100 procent zawsze szukam w sklepie
    Do każdego złego składnika zawsze się przyczepie.
    Zawartość cukru pod lupę zawsze biorę
    Cukrowe niebezpieczeństwo zawsze wyczuwam w porę.
    Sól szerokim łukiem zawsze omijam
    W bawełnę nigdy nie owijam.
    Zdrowie moje i mojego dziecka jest dla mnie najcenniejsze
    Jedyne i najważniejsze.
    Skład produktów często porównuje
    Dumna się wtedy czuje.
    O siebie i całą rodzinę dbam
    Radość wielką z tego mam.
    Ciasteczka ze zbożami jeść uwielbiamy
    Jemy tylko to, co bardzo kochamy.
    Krążki jabłkowo- cynamonowe na podwieczorek wcinamy
    Zdrowe nawyki żywieniowe już od dawna mamy !

  71. Justyna Sztaba pisze:

    Na skład smakołyków uwagę zawsze zwracam
    Sprawdzam tabelę składników, z prawa na lewo opakowanie przewracam.
    Zawsze produkt z najkrótszą listą składników wybieram
    Na czary sprzedawców się nie nabieram.
    Towarów z napisem 100 procent zawsze szukam w sklepie
    Do każdego złego składnika zawsze się przyczepie.
    Zawartość cukru pod lupę zawsze biorę
    Cukrowe niebezpieczeństwo zawsze wyczuwam w porę.
    Sól szerokim łukiem zawsze omijam
    W bawełnę nigdy nie owijam.
    Zdrowie moje i mojego dziecka jest dla mnie najcenniejsze
    Jedyne i najważniejsze.
    Skład produktów często porównuje
    Dumna się wtedy czuje.
    O siebie i całą rodzinę dbam
    Radość wielką z tego mam.
    Ciasteczka ze zbożami jeść uwielbiamy
    Jemy tylko to, co bardzo kochamy.
    Krążki jabłkowo- cynamonowe na podwieczorek wcinamy
    Zdrowe nawyki żywieniowe już od dawna mamy !
    Zdrowe jedzenie ma w sobie przyciągania moc
    W łóżkach nie zostawia nas nigdy nawet ciepły koc 🙂

  72. Emilkaaa pisze:

    Moje dzieci uwielbiają warzywa i owoce. Maluchy lubią też sięgnąć po różne przekąski. Najbardziej lubią chrupki kukurydziane czy ryżowe smakołyki. Przy zakupie dokładnie czytam etykiety i zwracam uwagę na skład. Ważne, że kolejność umieszczonych składników nie jest dowolna – zgodnie z rozporządzeniami producent musi zachować kolejność od składnika, którego jest najwięcej do takiego, którego jest najmniej. Szybko eliminuję więc produkty z dużą zawartością cukru czy soli. Zapoznanie się z etykietą pozwala mi wybrać te produkty, które naprawdę będą wywierać korzystny wpływ na zdrowie. Niektóre produkty w swoim składzie mają cały szereg składników E i skomplikowane, tasiemcowe nazwy, które mogą przyprawić o ból głowy. To, co jemy, ma ogromy wpływ na nasz wygląd, samopoczucie, wydajność, a przede wszystkim zdrowie. O zdrowie dzieci trzeba dbać i urozmaicać dietę 🙂

  73. makra pisze:

    Mój Bartus uwielbia kruche ciasteczka. Niestety skład wielu produktów jest bardzo zły wiec wybieramy i szukamy tych odpowiednich dla dzieci. Niestety jest ich bardzo mało.
    Najczęściej pieczemy je sami bo wiemy, że nie a tam niepotrzebnych składników, a ciasteczka mamusi są najlepsze.

  74. Kaszka Manna pisze:

    Synek przepada za wafelkami ryzowymi i kukurydzianymi. Najpepsze są te cieniutkie. Oprócz tego chętnie zajada iszkopty. Kupuję produkty o sprawdzonym składzie, zwracam uwage na to co je cała rodzina i stawiam na dobre jakościowo jedzenie

  75. Mateusz pisze:

    lubimy chrupki jaglane i kukurydziane i owoce

  76. Kalina pisze:

    Moje dziecko najbardziej lubi banany i paluszki. Jemy zdrowo ale zdarzają nam się czasem jakies małe grzeszki i niezdrowe przekąski 😉

  77. Malwina pisze:

    kababanosy do rączki to ulubiona przekąska <3 aloe oczywiście ograniczam je bo mają bardzo dużo tluszczu. czytam etykiety i zwracam uwagę na skład ale kupuję różne produkty żeby nie popadać w przesadę

  78. mama Tymka pisze:

    znamy produkty Holle i używamy ich często ! synek najbardziej lubi musy owocowe Holle i chrupki jaglane. Dla mnie składy sa bardzo ważne, kupuje rozważnie i zawsze wybieram zaufane produkty

  79. Ania Pe. pisze:

    Asia uwielbia owocki a najbardziej banany i gruszki. Lubi też musy owocowe więc to zawsze mamy w domu

  80. Halina pisze:

    no niestety moje dzieci najbardziej lubią słodycze 🙁 ciągle wołają o jakieś słodkie przekąski. wybieram zdrowsze cisteczka albo robimy je sami w domu

  81. Agata Woźniak pisze:

    u nas największe wzięcie mają wafle ryżowe i kukurydziane i chrupki kukurydziane. Zawsze czutam etykiety i wybieram produkty o zdrowych składach

  82. Jaga CZ. pisze:

    ulubione są żelki 😀 a zdrowe jakie najczęściej podaję to owoce i musy owocowe 😉

  83. Urszula pisze:

    Kaszki Holle są po prostu fenomenalne! Najbardziej cenię w nich przede wszystkim te proste, przejrzyste składy, w których na próżno można szukać konserwantów czy zbędnych polepszaczy smaków. Płatki pszenne, płatki owsiane, suszone owoce i wzbogacające witaminy. Wszystkie te składniki korzystnie wpływają na zdrowie naszych dzieciątek, które dzięki temu mogą prawidłowo się rozwijać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *