KONKURS z musami owocowymi Holle

KONKURS z musami owocowymi Holle_1

Witajcie kochani, uff zdążyliśmy 🙂 Obiecaliśmy Wam czerwcowy konkursu w ramach naszego cykl „Dzieci jedzą zdrowo z Holle” i daliśmy radę, ostatniego dnia, rzutem na taśmę startujemy z naszą zabawą  Tradycyjnie oddajemy w Wasze ręce dwa super zestawy zdrowych produktów dla najmłodszych marki Holle, tym razem prezentujemy nowe bio organiczne musy owocowe w saszetkach 🙂

Musy owocowe Holle w saszetkach szczególnie przydadzą się Wam podczas wakacyjnych wyjazdów, wystarczy wrzucić je to torby, a później cieszyć się ich wspaniałym smakiem. Na Wasze pociechy czekają również nowi przyjaciele, którzy zachęcą do jedzenia owoców i próbowania nowych smaków. Tropikalny Tygrys, Czerwona Pszczółka czy Bananowa Lama wybierz jednego z nowych bohaterów, albo spróbuj ich wszystkich 😉

KONKURS 

Zapraszamy do udziału w czerwcowym konkursie, mamy dla Was dwa super zestawy zawierające po 7 saszetek z bio organicznymi musami owocowymi marki Holle:

  • Jabłkowa Mrówka (jabłko z bananem & gruszka)
  • Kiwi Koala (gruszka & banan z kiwi)
  • Bananowa Lama (banan, jabłko, mango & morela)
  • Czerwona Pszczółka (jabłko z truskawką)
  • Daktylowy Dinozaur (jabłko z jagodą & daktyl)
  • Tropikalny Tygrys (jabłko z mango & marakuja)
  • Jagodowy Piesek (jabłko & brzoskwinia z owocami leśnymi)

Co należy zrobić, aby wziąć udział w konkursie?
Wystarczy polubić fanpage Dzieci jedzą oraz fundatora nagrody, a w komentarzu poniżej lub pod postem konkursowym na fb napisać, z jaki jest ulubiony owoc Twojego maluszka?

Będzie nam również bardzo miło, jeśli do zabawy zaprosicie innych rodziców 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 15.07. Powodzenia!

WYNIKI
Zwyciężczyniami czerwcowego etapu naszego konkursu zostają Agnieszka Szczygieł oraz Iwona Stefanska. Gratulujemy!

KONKURS z musami owocowymi Holle_2

KONKURS z musami owocowymi Holle_3

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kuchnia maluszka, Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „KONKURS z musami owocowymi Holle

  1. arturionidas pisze:

    nasza wnusia uwielbia poziomki zwłaszcza jak sama sobie zrywa z krzaczków przy naszym Domie jest tak zadowolona

    • Cherry pisze:

      Jesteśmy jak na razie na początku rozszerzania diety, Synek uwielbia wszystkie owoce:)

  2. Grażyna pisze:

    Jabłko w każdej niemal postaci- mus, pieczone, tarte czy w postaci soku. To owoc ulubiony przez moje dziecko choćby z uwagi na fakt, że jesteśmy posiadaczami trzech dorodnych jabłoni.

  3. agasam9 pisze:

    moje serduszko najbardziej lubi jabłuszko 🙂

  4. Paulina pisze:

    Borówki i truskawki.
    Antos uwielbia sezonowe owoce, ale te wyjątkowo skradły jego serduszko. Słodkie truskawki, pełne wakacyjnego słońca i soczyste borówki to sami, na które wszyscy czekają. Nie dziwne że dziecko sięga po nie przy każdej okazji.

  5. Hannex38 pisze:

    Dla mojego Jasia najlepszym owocem na świecie jest banan i innej prawdy sobie wmówić nie da ! Słodki smak, aparycja i witamin full, po jego zjedzeniu, czuje jak król ! Banany nie tylko kubki smakowe zachwycają, dla chorób poważnych zagrożeniem się stają. Nieskończone źródło witamin i minerałów, po jego spożyciu zaśniesz w mig, z racji dużej ilości tryptofanu. Działa świetnie na jelita i kości, niejeden owoc mu tego zazdrości! Banany nie tylko troszczą się o ciało, odżywiają również umysły, by lepiej się rozwijało. Dla cukrzyków idealnie się nada, po bo nim cukier nie spada! A gdy humor masz podły, banan od niego Cię uwolni. Zjedz owoc ten wspaniały, a zawarta w nim serotonina w chwilę humor poprawi ! Dlatego banany uwielbiamy , bo po nim zdrowe ciało zawsze mamy!

  6. hermanaa pisze:

    Owocem, który najbardziej lubią moje dzieci i ja są maliny. Maliny to owoce, które są nieziemsko wyjątkowe poprzez swoja słodycz przełamaną delikatną kwaskowością – co sprawia, że smakują świetnie zarówno do deserów, ciast czy lodów jak i jedzone “prosto z krzaczka”. Te owoce od dawna goszczą w naszej kuchni – od dwóch lat uprawiam je we własnym ogrodzie. Uwielbiamy malinowe konfitury, soki, desery. Malina to owoc o wielu właściwościach odżywczych – posiada bardzo dużą ilość kwasów organicznych takich jak cytrynowy, jabłkowy, salicylowy a także pektyny, antocyjany, cukry, związki śluzowe, lotne związki zapachowe. Malinki bogate są też w witaminy m.in. C, E, B1, B2, B6. Ich super wielkim atutem jest także ich zastosowanie w kosmetyce a zwłaszcza na upapranych buźkach moich dzieciaczków .Gdy to piszę to podświadomie w ustach czuję ich smak To jest właśnie MALINA NASZ OWOC!!

  7. AnnaB pisze:

    Mojej Kasi ulubionym owocem jest malina,
    Bo taka z niej malinowa dziewczyna!
    Malina na zewnątrz soczysta i rumiana,
    Przez wielu za swoje przepyszne wnętrze podziwiana.
    Pod różowymi gronami skrywa wnętrze smakowite.
    Wrażenia z jej skosztowania są niesamowite!
    Malina do deserów jak ulał pasuje,
    Świetnie z innymi owocami lasu się miksuje.
    Czy w postaci saute czy jako dodatek,
    Zasmakuje w niej każdy dwulatek.
    Dorosłym smakuje jako nalewka aromatyczna,
    Uczta w jej towarzystwie będzie przepyszna!
    Malina to zdecydowanie faworytka nasza ulubiona,
    Jedząc maliny zawsze Kasia jest zadowolona!

  8. jarkhanna pisze:

    Czerwone o kształcie serduszkowatym i najbardziej Zuzi smakują zerwane prosto z krzaczka.Truskawka bo o niej pisze to jej ulubiony owoc. Czerwone tak jak by je miłość pomalowala swoja barwa i przyprawiła słodkim smakiem. To pierwsze owoce wiosny i tak przez nas wyczekiwane.Uwielbiamy je świeże i przetworzone w ciastach .Zapach ich jest słodki taki zniewalający działający na apetyt, że zjadamy je do ostatniej sztuki w miseczce. Dla nas są symbolem miłości która tak jak wiosna rozkwita.

  9. Patrycja pisze:

    U nas moje dzieci nie maja problemu z lubieniem owocow. Moje 4corki uwielbiaja każdego rodzaju owoce i warzywa. Nie sa grymasami

  10. Agnieszka Wodzińska pisze:

    Moje dzieciaczki uwielbiają malinki,borówki, jabłuszka i banany 🙂

  11. Monika pisze:

    Franus uwielbia banana, ukonczyl rok. Gdy widzi banany w sklepie pokazuje paluszkiem ze wlasnie tego chce.

  12. Ewelina Z. pisze:

    Moja Zosia ma 10 miesięcy, od niedawna próbujemy nowych smaków, gdyż jest wcześniakiem i nie była gotowa. Zauważyłam, że najbardziej smakuje jej banan, baaardzo szeroko otwiera buźkę i płacze kiedy się skończy. Parę dni temu podałam jej poziomki prosto z krzaczka i też chętnie jadła.

  13. Ania G pisze:

    Mały Florian najbardziej uwielbia mango

  14. Beatw pisze:

    Nasza kruszynka jak zobserwowaliśmy uwielbia wszystkie owoce!!! Jak tylko jakiś zjem to już chwilę później skacze w brzuszku, przeciąga się 🙂

  15. Aneta S. pisze:

    Moje dzieci to prawdziwi owocożercy i lubią praktycznie wszystkie owoce. Zimą zajadają się jabłkami, gruszkami, bananami i cytrusami. W lecie kochają maliny, czereśnie, porzeczki (jedzą bez skrzywienia co mnie nieustannie zadziwia), truskawki, borówki, agrest, arbuz, jagody. Nie ma u nas dnia bez owoców, a kiedy jedziemy gdzieś na wycieczkę zawsze obowiązkowo pakujemy musy, bo to świetna przekąska.

  16. Beata pisze:

    Banany – Natan uwielbia owoc ten cały.
    W smaku zawsze uwielbiany i doskonały.
    Dodaje sił, wygląda jak rogalik,
    czasem przypomina księżyc, a nawet robi za uśmiech na pogodnej twarzy .
    Z bananem napaść głodu nigdy nam się nie przydarzy-
    A to wiadomo na spokój dziecka mocno waży .
    Banany- to posiłek zawsze pożądany .

  17. Paulina pisze:

    Dojrzałe banany, to to co Maksiu lubi najbardziej

  18. kathrina180 pisze:

    Jedyny owoc jaki je od małego to banan!
    Żaden inny nie smakuje mu tak jak on. Najbardziej uwielbia dojrzałe.
    Podejrzewam, że zapach nie jest dla Niego odstraszajacy, a smak jest slodki i nigdy się nie zmienia 🙂

  19. Kasia Balbierz pisze:

    Wszystkie te, które mają pestki i można nimi pluć 😉 Ostatnio najbardziej jednak arbuz. Z jego pestek można nawet strzelić mamę przy zlewie 😉

  20. Justyna pisze:

    Adaś przepada za wieloma owocami, ale szczególnie za poziomkami z babcinego ogródka. Gdy do tego przysmaku dołączą borówki, szczęście maluje się na twarzy 🙂

  21. Ulubiony owoc mojego maluszka?
    To słodka, soczysta gruszka!
    Więc, gdy sezon na gruszki mamy,
    to z apetytem je zajadamy.
    Najlepiej nam babeczki gruszkowe smakują,
    które w mig w naszej kuchni się wyczarowują.
    I jeszcze musik gruszkowy- swoim smakiem rozpieszcza nas,
    gruszka, gruszka to owoc, który smakuje mojemu dziecku cały czas!

  22. Diana pisze:

    Ulubionym owocem naszego maluszka sa malinki;);)

  23. Joanna pisze:

    U nas rządzi banan. Idealny owoc dla maluszka, jest miękki, słodki i wygodnie trzymać go w rączce. Też bardzo lubię banany ze względu na ich wszechstronne zastosowanie. Można ztbic z nich smoothie, placuszki, chlebek, lassie.

  24. Olga Grzebielec pisze:

    Moja siostrzenica Polcia uwielbia wszystkie owoce i chyba nie istnieje taki, który by jej nie smakował- no chyba, że go jeszcze nie jadła 😉 Dobrze, że jest lato i pysznych owoców mamy pod dostatkiem więc codziennie odkrywamy nowe smaki 🙂

  25. Mamuśka pisze:

    Moje dzieciaki wsuwajá chętnie wszystkie owocki, bo wiedzą, że to dobre dla ich organizmu Najczęściej jednak łupem padają malinki i borówki, bo można je samemu zebrać i jakoś tak same wpadają do łapek

  26. Madzia pisze:

    Ulubionym owocem mojej rocznej córeczki jest banan. Zajada się nim bez reszty. Uwielbia go do tego stopnia że nie chce się z nami podzielić

  27. Karolina. A pisze:

    Banan. To ulubiony owoc mojej córki, już wczasie zakupów nie może się im oprzeć i musi jednego dostać, bo inaczej będzie smutna. Dlaczego tak bardzo lubi banany? Tego nie wiem, na samym początku za nimi nie przepadała, a teraz je wręcz kocha. Z tego co zauważyłam, w każdym musie znajduje się jej ulubiony owoc, więc byłaby bardzo zadowolona gdyby je dostała.

  28. Nattalia pisze:

    Mam 8-miesięcznego Krzysia, który kocha arbuza

  29. Karolina pisze:

    Moja córka uwielbia owoce z naszego ogródka. Od tygodnia podjadamy borówki i maliny a ja mam pewność że są naprawdę Eco

  30. Iwona pisze:

    Ulubiony owoc mojej córki to truskawki zrywane prosto z krzaczka. Przyciągają one jej wzrok swym kolorem, a potem delektuje się ona ich smakiem. Są słodkie, soczyste i mają wiele cennych witamin. Córka sama podchodziła do krzaczka i zrywała truskawki. Dobrze, że dziadkowie mają podwórko i ekologiczne truskawki, niczym nie pryskane, takie smakują o wiele bardziej niż sklepowe. Aby nie zapomnieć smaku truskawek zamroziłam je dla córki. Jesienią, kiedy je zobaczy, będzie z pewnością bardzo szczęśliwa i uradowana, że znów zje swoje ulubione owoce 🙂

  31. Iwona pisze:

    Ulubiony owowc mojej córki to truskawki zrywane prosto z krzaczka. Przyciągają one jej wzrok swym kolorem, a potem delektuje się ona ich smakiem. Są słodkie, soczyste i mają wiele cennych witamin. Córka sama podchodziła do krzaczka i zrywała truskawki. Dobrze, że dziadkowie mają podwórko i ekologiczne truskawki, niczym nie pryskane, takie smakują o wiele bardziej niż sklepowe. Aby nie zapomnieć smaku truskawek zamroziłam je dla córki. Jesienią, kiedy je zobaczy, będzie z pewnością bardzo szczęśliwa i uradowana, że znów zje swoje ulubione owoce 🙂

  32. Gosia pisze:

    Ulubiony owoc mojego syna to czerwona porzeczka, najlepiej taka kwaśna i zerwana prosto z krzaczka w ogrodzie. Jedzona jest pod każdą postacią: kisiel,mus, dżem,z serem czy jogurtem oraz oczywiście soczki z porzeczki czerwonej- też kwaśne 🙂

  33. marcysiovelove pisze:

    Moja Marcysia dopiero zaczyna przygodę z owocami. Jej ulubionym Otwockiem jest banan

  34. Nasza Marcysia dopiero zaczyna przygodę z owocami. Mam nadzieje, ze będzie uwielbiała wszystkie !

  35. Iwona pisze:

    Ulubiony owoc mojej córki to truskawki zrywane prosto z krzaczka. Przyciągają one jej wzrok swym kolorem, a potem delektuje się ona ich smakiem. Są słodkie, soczyste i mają wiele cennych witamin. Córka sama podchodziła do krzaczka i zrywała truskawki. Dobrze, że dziadkowie mają podwórko i ekologiczne truskawki, niczym nie pryskane, takie smakują o wiele bardziej niż sklepowe. Aby nie zapomnieć smaku truskawek zamroziłam je dla córki. Jesienią, kiedy je zobaczy, będzie z pewnością bardzo szczęśliwa i uradowana, że znów zje swoje ulubione owoce.

  36. Natalia Matejczyk pisze:

    Mój syn uwielbia banan w każdej postaci 😉

  37. Anna K-G pisze:

    Owoce Basia od początku pokochała,
    co dzień się z nimi z apetytem zajada.
    Gruszki i jabłka, borówki czy maliny,
    wszystkie owoce są dobre dla tej dziewczyny.
    Nie ma owoców które by jej nie smakowały,
    nawet cytryny to zjadacz mały.
    Porcji warzyw i owoców kilka co dzień dla niej mam,
    kochające owoce dziecko to skarb każdej z mam 🙂

  38. Pati pisze:

    Bogdanek kocha truskawki, poziomki i banany, chociaż nie pogardzi też jabłuszkiem i gruszką

  39. Ewa pisze:

    Borówki i jagody to nasi faworyci!
    Szczególnie Ci zerwani na działce Babci Krysi!
    Owoce idealne – przepyszne, samo zdrowie, z radością karmią brzuszek, wspaniale robią głowie.
    A malutkie paluszki, gdy z krzaczków je zrywają swój trening przy zabawie także dostają!

  40. Szymon pisze:

    Moja Laura uwielbia mango. Już od około 8 miesiąca z żona przygotowywaliśmy córce mango pokrojone w słupki, a ona chętnie trenowała umiejętność celowania owocem do buzi. Z mango przygotowujemy też mango lassi na bazie mleka kokosowego i delektujemy się pysznym smakiem wspólnie – jedzenie w towarzystwie zawsze smakuje lepiej 🙂

  41. mika19 pisze:

    Malina i już;)

  42. modaforever pisze:

    Mój smakosz Krzyś uwielbia różne owoce. Często zajmuje mu chwilę zanim coś polubi, ogląda, bierze do buzi, wypluwa, patrzy, że mama je ze smakiem, więc próbuje znowu. No i jak już coś przejdzie fazę testów, to wtedy nie ma, że sama się najem. Musimy jeść razem. Jest kilka takich owoców, na widok których Krzysiowi cieknie ślinka bardziej niż zwykle. Absolutnym numerem „1”na dziś są… nektarynki. Dzisiaj właśnie mój syn zrobił mi scenę w sklepie, bo zobaczył koszyk nektarynek i wręcz nie mógł przeżyć, że jeszcze żadnej nie dostanie. Zjada je w całości, nie muszą być pokrojone. Obiera sobie sam, zębami, rozrzucając elegancko kawałki skórki dookoła. Raz zjadł nawet trzy nektarynki pod rząd !

  43. Natalia pisze:

    Maja owocową przygodę dopiero zaczyna, z tubkami Holle była by świetna zabawa(kolorowe opakowanie) i świetny zamiennik słoiczków. Mogła by sama kosztować i degustowac smaki.

  44. Emilia pisze:

    Moja Ola to dziewczyna, jak malina, tryska zdrowiem i urodą. Świeże maliny prosto z krzaczka to smak jej wakacji. Co rano się nimi delektuje, jakby pierwszy raz je jadła. Ochy i achy, zawsze bez liku, a buzia się śmieje od ucha do ucha.

  45. GOSIA pisze:

    Mój Aniołek Aleksander kocha grejfruty 🙂

  46. Bogusia pisze:

    Oczywiście, że Maliny jako superfood doskonały ! Jeśli mamy szczęście mieszkać w okolicy, gdzie rosną dzikie, nieskażone malinki, bierz wiaderka i zrywaj. Ja należę do takich szczęśliwców i co dzień przynoszę do domu te wspaniałe owoce, którymi zajadamy się z dziećmi Wykorzystujemy też liście, bo i te są bardzo pożyteczne dla zdrowia. Maliny to pokarm doskonały! Oprócz tego, że smakują jak owoce z raju, potrafią zrobić bardzo dużo dla naszego zdrowia i urody. Już sam skład malin powala na kolana.
    Masa witamin : C, E, B1, B2, B6.
    Substancje mineralne: potas, wapń, żelazo, magnez,
    Kwasy organiczne: cytrynowy, jabłkowy, elagowy, salicylowy.
    Ale nie tylko owoce są zdrowe. Nie gardź liśćmi malin. Mają mnóstwo flawonoidów, soków mineralnych i kwasów organicznych.
    Co potrafią maliny
    Pomagają zachować młodość, ponieważ zawierają całą masę antyoksydantów. Kto je sporo malin, ma piękną, dobrze nawilżoną skórę.
    Kochają nasze serducho, gdyż mają działanie przeciwzapalne, a poprzez to poprawiają przepływ krwi w arteriach i żyłach, oraz obniżają ciśnienie krwi.
    Pomagają powrócić do zdrowia, kiedy łapie nas przeziębienie. Maliny zawierają wspomniane kwasy organiczne, w tym salicylowy, który działa napotnie i przeciwgorączkowo. Kto z nas nie zna cudownego zapachu malinowej herbatki, kiedy za oknem szaleje jesienny wiatr i deszcz ?
    Słodkie owoce malin są przyjaciółmi nerek, bo dzięki dużej zawartości potasu, regulują gospodarkę wodno – elektrolitową.
    Wspomagają odporność, ponieważ mają w swoim miąższu witaminy z grupy B, witaminę C, prowitaminę A, a także magnez . Pomagają zapobiegać, a jeśli już się zjawiła, zwalczać anemię, dzięki zawartości żelaza i miedzi.
    Są niezastąpione w czasie upałów, ponieważ kwasy organiczne: cytrynowy i jabłkowy zmniejszają uczucie pragnienia. To dlatego, zbierając maliny i jedząc prosto z krzaka, mimo upału nie mam dużego pragnienia. Jednak malina , malina malina na surowo w cieście, deserze jako sok malina to uwielbiają moje dzieci !

  47. Danuta Kujawska pisze:

    BANAN

  48. Patrycja pisze:

    Nasza Jagoda uwielbia, zgodnie ze swym imieniem kocha jeść jagódki:) Z owsianką, kaszką i wiele innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *