KONKURS z mleczną kaszką Holle

 Wraz z firmą Holle – producentem zdrowej i ekologicznej żywności dla niemowląt witamy Was w nowym roku. Co miesiąc oddajemy w Wasze ręce dwa zestawy eko produktów dla maluszków.  Tym razem, jako nagrodę w konkursie z serii „Dzieci jedzą zdrowo z Holle”, mamy dla Was wspaniałe bezcukrowe mleczne kaszki Holle  

Kaszki mleczno-zbożowe Holle to wysokiej jakości produkty bez dodatku cukru. Wystarczy je połączyć z wodą, by powstał smaczny i zdrowy posiłek 🙂 

KONKURS 

Zapraszamy do udziału w styczniowym konkursie, mamy dla Was dwa zestawy składające się z produktów: 
– kaszka mleczno-jaglana BIO 250g – 2 szt
– kaszka mleczno-bananowa BIO 250g – 2 szt.
– kaszka mleczno-orkiszowa BIO 250g
– łyżeczki dla niemowląt 3 szt. 

Co należy zrobić, aby wziąć udział w konkursie?
Wystarczy polubić fanpage Dzieci jedzą oraz fundatora nagrody, a w komentarzu poniżej lub pod postem konkursowym na fb napisać: Komu przygotujecie mleczną kaszkę Holle?

Będzie nam również bardzo miło, jeśli do zabawy zaprosicie innych rodziców 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 07.02. Powodzenia!

Wyniki

Zwycięzcami konkursu zostają Kasiulek1702 oraz Marta Dobrzyńska.

Gratulujemy!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kuchnia maluszka, Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „KONKURS z mleczną kaszką Holle

  1. Kasiulek1702 pisze:

    Rano czy wieczorem? W butelce czy łyżeczką? To tylko niektóre wątpliwości, które pojawialy się w mojej głowie- glowie zagubionej mamy, kiedy rozszerza dietę swojego dziecka i przychodzi czas na… Kaszki. Kaszka dla niemowląt to jeden z pierwszych produktów, jakie można podawać dziecku na początku rozszerzania diety. Jednak bardzo długo szukałam tej idealnej która spełniałaby moje oczekiwania względem najważniejszego brzuszka jaki dla mnie istnieje.
    Po długich poszukiwaniach na stronach ze zdrową żywnością dla dzieci znaleźliśmy z mezem kaszki Holle, które w składzie mają jedynie ekologiczną mąkę z pełnego przemiału + witaminę B1. Idealnie. Jesteśmy im wierni do dziś. Wychodzę z założenia że jaka będę chciała, żeby kaszka mojego dziecka miała smak jabłka/malin to dodam jabłko lub maliny(nie proszek jabłkowy, czy aromat malinowy). Jak będę chciała, żeby była słodka, to… Nie, nie posłodzę jej sama Po dodaniu malin na pewno będzie wystarczająco słodka. Kaszki firmy Holle, które niezależnie czy są mleczne czy bez, cukru w składzie nie mają. Dodatkowo firma ta ma naprawdę imponujący wybór kaszek mlecznych które mój syn wręcz ubostwia m.in. orkiszowa,bananowa,z prosa.Wszystkie wypróbowane i każda uwielbiana
    Moj Bąbel na przykład wieczorami jest już na tyle zmęczony, że nie ma mowy o tym, żeby ze spokojem zjadł stały pokarm, dlatego na dobry sen karmimy się mleczkiem, a kaszka jest u nas obowiązkowym pokarmem rano. Zbożowe śniadanko daje mu energię na cały dzień. Dzięki niemu kształtuję również dobre nawyki, bo jak wiadomo, to pierwszy posiłek powinien być bardziej sycący od kolacji i fajnie przyzwyczajać do tego od małego.
    Żeby nie być gołosłowną, zamieszczam poniżej opinię prawie rocznego Bąbla na temat kaszek mlecznych:

    – Misiu czy smakowała Ci ta kaszka?
    -Mnam!
    -Czy kaszka orkiszowa czy bananowa smakuje Ci bardziej?
    -Ta!
    -A czy poleciłbyś ją swoim kolegom i koleżankom ze żłobka?
    -Ta!

    Także sami widzicie, mój Bąbel uwielbia wszystkie kaszki mleczne 😉

    • Marcelina pisze:

      Przygotuje Ja swojemu Bobaskowi, który na sam widok pudełka będzie miał szeroko otwarte oczy ;))
      Nie mam pojęcia co w tej kaszce jest, że Tata Bobaska zawsze dopytuje „Czy Bobasek czasem coś nie zostawił?” – zawsze Tata Bobaska do końca talerzyk wyczyści 😉

      Jak widzicie robiąc Kaszke Bobaskowi Ja korzystam bo próbuje czy dobra i Tata pośrednio też korzysta;))

      Pozdrawiam

  2. Żaneta pisze:

    Kaszki mleczko- zbożowe z całym sercem przygotuje mojemu chrzesniakowi ktory wie że u mnie ma jak w domu

  3. Renata pisze:

    Kaszki Holle będę przygotowywać mojemu synkowi rozpoczynając nimi rozszerzanie diety. A 6 miesięcy skończy 27 lutego 🙂
    Wiec idealny start do dobrych nawyków żywieniowych!

  4. Marcelina pisze:

    Przygotuje Ja swojemu Bobaskowi, który na sam widok pudełka będzie miał szeroko otwarte oczy ;))
    Nie mam pojęcia co w tej kaszce jest, że Tata Bobaska zawsze dopytuje „Czy Bobasek czasem coś nie zostawił?” – zawsze Tata Bobaska do końca talerzyk wyczyści

    Jak widzicie robiąc Kaszke Bobaskowi Ja korzystam bo próbuje czy dobra i Tata pośrednio też korzysta;))

    Pozdrawiam

  5. Jottete pisze:

    Kaszkę przygotuję oczywiście mojemu kochanemu synkowi, bo bardzo mu kaszki Holle smakują. Na razie testowaliśmy kaszki o neutralnych smakach, są bardzo fajne, bo można do nich dodawać różne pyszne dodatki i każdego dnia mieć inną kaszkę. Naprawdę świetna sprawa. Czasem skusi się na nie starsza córka, a nawet ja sama 🙂

  6. Sandra pisze:

    Oczywiście przygotuję kaszke mojemu synkowi a nawet 6 letniej córce która je uwielbia.

  7. Iga pisze:

    Kaszki przygotujemy naszemu synkowi Antkowi 🙂 a mama będzie mogła spokojnie wyskoczyć na siłownię.

  8. Dominika pisze:

    Mam w domu 3latka i 9miesięczne bliźniaki, więc jest komu robić kaszki . Jeśli nie dokończą to się z mężem nie smucimy, bo nam również smakują. Bananowych niestety nie zostawiają

  9. Tamka pisze:

    Gdybym miała możliwość to Wzięłabym wszystkie wasze kaszki orkiszową bananową malinową wielkie kartony spakowała i zawiozła i nakarmiła biedne dzieci z krajów Trzeciego Świata Afryki i Azji które cierpią głód i niedożywienie na pewno po waszych kaszkach te dzieci poczuły by się szczęśliwe i zdrowe i zadowolone

  10. Ania pisze:

    Kaszkę przygotuję mojemu synkowi 🙂 Antoś ma dopiero 8 miesięcy, a już jest prawdziwym smakoszem kaszek 🙂

  11. Terenia pisze:

    Wspaniałą kaszkę przygotuję mojej maleńkiej wnusi Hani, która skończyła właśnie 6 miesięcy.

  12. Marzena pisze:

    Kaszkę mleczną Holle z wielką przyjemnością przygotuję mojemu wybrednemu niejadkowi, który kaszkami Holle na szczęście nie grymasi. Zuzinka zajada się wieczorami kaszkami, ale tylko marki Holle. Jej ulubiona to z dynią w tedy nie muszę się martwić, że nie zje posiłku baaa będzie dokładka co wywołuje wielki uśmiech na twarzy matki 🙂

  13. AniaW pisze:

    Mleczną kaszkę Holle przygotuję mojemu synkowi, który uwielbia kaszki. Podczas jedzenia zawsze mnie popędza, żebym szybciej dawała mu mniammniam 🙂 Mówi: mama, dzidzia i otwiera buzię. Obserwuje też cały cas miseczkę i gdy kaszka się kończy mruczy niezadowolony. Czasem potrzebna jest dokładka 🙂 Mój mały pochłaniacz kaszek na pewno byłby bardzo zadowolony z kaszki Holle 🙂

  14. patii914 pisze:

    Mleczną kaszkę Holle przygotuję mojej ukochanej, półrocznej córeczce. Rozszerzam jej dietę i wiem, że kaszki to idealny posiłek, zapewniający bogactwo witamin, składników mineralnych i co najważniejsze… energii! 😉

  15. Kasia pisze:

    Mały Cezary już cieszy się na myśl, że będzie zajadał pyszną kaszkę Holle. Sam widok opakowania sprawił, że śliniak stał się jeszcze bardziej mokry niż zwykle 🙂 To właśnie on (bo kto inny) będzie cieszył się smakiem pysznych kaszek Holle.
    W czasach, gdy wszędzie dodawany jest sztuczny cukier i nie uczy się dzieci zdrowego odżywania, kaszki Holle sprawią przyjemność nie tylko młodemu głodomorowi, ale również jego zabieganej mamie, która w ferworze walki z codziennością będzie więcej niż zadowolona z kaszki, którą wystarczy rozrobić z wodą. Już chciałoby się powiedzieć SMACZNEGO!

  16. Monika pisze:

    Kaszke holly przygotowuje każdego dnia Frankowi na śniadanie.Na śniadanie nie zje nic, poza kasza.

  17. Aneta pisze:

    Kaszkę przygotowałabym synkowi. Robert jest bardzo wybredny 🙂 Mimo iż kupuję mu najróżniejsze kaszki, najpyszniejsze smaki, próbujemy jeść w towarzystwie misiów i autek, to jak do tej pory zasmakował mu tylko jeden rodzaj kaszki 🙁 . Nie poddaję się jednak, chcę urozmaicać jego menu. Z przyjemnością wypróbowałabym Państwa produkty, może któryś pokochamy 🙂

  18. Aneczkaa006 pisze:

    Kaszkę przygotuje dla mojej córeczki,
    Która ma cudne dołeczki.
    Nie wyobraża dnia bez kaszki,
    Bo przy niej zaczyna igraszki.
    Jak jej rano kaszke podaje,
    To obowiązkowo banana daje.
    Który w rączkę szybko bierze
    I nawet czasem sama se go obierze.
    Lecz wtedy jest kuchnia cala umazana
    I mam dużo sprzątania od rana.
    A kiedy wieczorem kaszkę jej przygotuje,
    To uśmiech na jej twarzy się zawsze maluje.
    A ja wtedy wiem co mnie czeka
    Lecz ten uśmiech mnie urzeka.
    Zapominam o sprzątaniu
    I codziennym praniu.
    Bo zamiast łyżeczką kaszkę je ręką
    I to jest dla mnie udręką.
    Lecz wiem że tak się samodzielności uczy
    I kiedyś sama sztućcami się jeść nauczy.
    Więc chcę jej jak najlepsze kaszki podawać
    I za dobry skład pieniądze wydawać.
    Kaszki Holle podaje
    I dla innych mam dobrą radę daje.
    Kaszki Holle swoim dzieciom poddawajcie
    I o rozwój ich dbajcie.
    Składem się nie przejmujcie
    Tylko ich spróbujcie.
    Bo o to zadbali
    I najlepsze składniki do nich wybrali.

  19. malgolonka pisze:

    Kaszki przygotowuję mojemu 10 miesięcznemu synkowi, bo właśnie na Holle padł wybór, gdy zaczęłam rozszerzać mojemu maluszkowi dietę. Dla mnie jest to marka godna polecenia innym mamom. Podając synkowi zdrowe kaszki na śniadanie i kolację, a także pyszne musy, wiem, że daję mu to co najlepsze. Franiu od samego początku polubił kaszki, i teraz gdy wyciągam miseczkę i łyżeczkę on już cały się śmieje i z niecierpliwością czeka na swój posiłek 🙂 Puściłam informację na FB w świat, by inne mamy mogły spróbować wygrać coś dla swoich maluszków 🙂

  20. Justka pisze:

    Kaszki Holle my już znamy,
    i ze smakiem je wcinamy,
    bo właściwy wiek już mamy

    Kaszki smaczne, kaszki zdrowe,
    ekologiczne i wartościowe,
    smaki mleczne, owocowe

    Kaszki mają witaminy,
    są ich tam całe tuziny,
    idealne dla rodziny

    Kaszki te nas posilają
    do zabawy sił dodają
    wielką radość w nas wzbudzają!

    Kaszki BIO my zajadamy!
    Je od serca polecamy!
    Was gorąco zachęcamy!

  21. Anya_86 pisze:

    Moja młodsza córeczka wprost się zajada kaszkami Holle, każdą, i te bez mleczne z dodatkami od mamy, i te mleczne do których nie zawsze coś chce. Są z nami od początku rozszerzania diety i dla nas lepszych nie ma. Nie rzadko starsza córka prosi o porcję i dla niej np na kolację czy śniadanie jak robię młodszej. Zdrowe i pyszne, więc nic tylko jeść 😉

  22. Karolina pisze:

    Synek 5 miesięcy ma więc pomału dietę rozpoczynać mamy, lecz od czego zaczynamy!? Holle kaszki zdrowe ma, każda mama też je zna. Więc od nich też zaczynamy bo skład ich doskonale znamy. Nie ma nic lepszego na maleńkie brzuszki niż zdrowe kaszki od Holle.

  23. Kasia pisze:

    Kochamy małe dzieci i zawsze chcemy dla nich jak najlepiej. Kaszka Holle nie zawiera cukru, ma przejrzysty i dobry skład, jest pełna witamin, w dodatku zapewnia szybki, ciepły posiłek, który z łatwością możemy przygotować nawet w podróży. Właśnie dlatego przygotowałabym ją mojej młodszej siostrzyczce. Bardzo ją kocham i często to ja ją karmię, gdy rodzice są w pracy, co nie zawsze jest łatwe- mała toleruje małą ilość produktów, a ja mam dwie lewe ręce do gotowania. To jest mieszanka wybuchowa! Karolinka jest wyjątkowo upartym niejadkiem, ale kaszki zawsze zjada bardzo chętnie, wydaje mi się, że odpowiada jej często owocowy smak oraz konsystencja samego dania. Sama staram się wybierać zdrowe i ekologiczne produkty i o ile w diecie dorosłej osoby jest to dość łatwe zadanie, składy dań dla dzieci często skutecznie odstraszają i naprawdę źle czuję się musząc podać małemu dziecku produkt, który ma na pierwszym miejscu w składzie cukier. Kaszka Holle ma duże szanse na przypadnięcie do gustu małej Karolinie! Boję się tylko, że jeśli by jej zasmakowała, chciałaby jeść ją na każde danie w ciągu dnia.. 😀

  24. Agnieszka pisze:

    Kaszkę Holle przygotuję,
    Temu, co serce i duszę moją codziennie raduje,
    Temu, którego kocham bezwarunkowo,
    Temu, który życie me wypełnił całościowo,
    Temu, co bez słów mnie rozumie,
    Temu, który wespół ze mną czuje,
    Temu, który sercu memu jest najbliższy,
    Temu, który będzie obok, gdy odejdą wszyscy,
    Temu, który tupotem stóp małych wypełnia przestrzenie,
    Temu, któremu dałam korzenie,
    Temu, co rozbraja mnie uśmiechem,
    Temu, którego radość rozbrzmiewa się echem,
    Temu, który w kaszkach bardzo się lubuje,
    Temu, który kaszek od Holle chętnie wypróbuje!

  25. Marta29 pisze:

    Kaszkę przygotuję swojej córeczce Zosi ,pomimo tego że zaraz kończy 5 lat to dalej uwielbia te kaszki <3

  26. Paulina pisze:

    Kaszkę przygotuj mojej długo oczekiwanej córeczce, która co prawda ma dopiero 4 miesiące, ale chcę dokonać świadomego wyboru i wybrać produkty najlepsze i najzdrowsze, dla jej brzuszka, gdy przyjdzie czas rozszerzania diety i w kolorowych opakowaniach, by przyciągały jej uwagę.

  27. kasia2006222 pisze:

    Kaszkę szybko przygotuje
    Zanim jeszcze brzuch poczuje
    Zanim kiszka zagra marsza
    Zanim siostra wróci starsza
    Bo mężczyzna życia mego
    W wieku roku okrągłego
    Alarm wzniesie, krzyk rozbudzi
    Ze snu miasta pół wybudzi
    Głodomorek nie poczeka
    Z kaszką mama więc nie zwleka
    Czy ktoś widział lwa groźnego
    Mocno na świat cały złego
    Co otwiera paszczę w złości
    I co spotka w niej zagości?
    Tak też synek mój wyprawia
    Kiedy mama coś odstawia
    Z kaszką zwleka i cuduje
    Malec jeść zaś potrzebuje
    Kaszką Holle go nasycę
    Pyszny smak jej mu przemycę
    Zamiast bowiem płaczu, złości
    Wolę głośny pisk radości!

  28. Ewelina pisze:

    Kaszkę przygotuję dla mojego synka Kacpra oraz… dla mnie i dla męża 🙂 Oboje lubimy podjeść małemu to co akurat mu przygotowujemy. Przeanalizowaliśmy skład kaszek i kierując się zasadą, że im mniej w składzie polepszaczy tym lepiej, to Holle trafia na naszą listę must have. Kaszki te są produktem bardzo naturalnym i nie obawiałabym się wybrać akurat ten produkt do rozszerzania diety mojego maluszka.
    Dodatkowo jeden z produktów (kaszka jaglana) ostatnio była bardzo zachwalana przez naszych znajomych, dlatego tym bardziej się ucieszę mogąc spróbować coś co jest jednocześnie dobre jakościowo i smakowało im maluchowi.

  29. Maria Stefaniak pisze:

    Moja córeczka uwielbia kaszki a jeszcze Holle nie jadła bardzo by chciała je wypróbować a ja jako mama podzieliłabym się swoją opinią z innymi rodzicami

  30. Aneta pisze:

    Kaszkę przygotuje mojemu kochanemu synusiowi <3

  31. Mama dwóch pisze:

    Moje bliźniaki zajadają się kaszkami. Najcześciej w naszym domu goszczą właśnie kaszki mleczne Holle. Właśnie dlatego kaszki przygotuje moim kochanym chłopakom 🙂

  32. Justyna K pisze:

    Kaszkę przygotuje dla córki Hani i synka Frania. Jest między nimi rok róznicy, wiec oboje lubą kaszki i bardzo chętnie je jedzą

  33. Edyta W pisze:

    Mleczną kaszkę Holle zaserwuje synowi który zwie się „niejadkiem” a jedyne co nie ląduje na ziemi wyplute to właśnie kaszki. Nie mieliśmy okazji jeszcze używać tych, więc to świetna okazja aby przystosował się do jakichś nowości. Ręce i nie powiem co mi opada jeszcze z bezsilności (zrozumieją mnie chyba tylko mamy niejadków ). Wiele dobrego słyszałam o tych kaszkach, ale jak to mama z prawdziwego zdarzenia chciałabym przekonać się na własnej skórze. Chcę więc zwabić je w pułapkę, bo na chęć by podać je synowi mam dziś chrapkę. Dzieci jedzą co chcą ale mój syn jeść chce niewiele. Wraz z Waszą pomocą chciałabym nieco „urozmaicić” jego wybiórczność i stając na głowie proszę o to, by właśnie nas syn staał się jedną z osób która otrzyma te wspaniałości. Dla mnie ? To kamień z serca i wielka ulga.

  34. Joanna Jakusz pisze:

    Słyszę mleko, myślę Jasiu, czyli mój 3-letni synek.

  35. Komu mleczną kaszkę Holle przygotuję?
    Oczywiście mojemu synkowi Mikołajkowi, który w marce tej się lubuje.
    Kaszki te bardzo mu smakują
    i wielki uśmiech na jego twarzy wywołują.
    Marka Holle u nas od dłuższego czasu gości,
    ona sprawia nam wiele radości.
    Kaszkę wieczorem przed spaniem zajadamy
    i wtedy pełny brzuszek i kolorowe sny mamy.
    Synek to kaszkowy łakomczuszek,
    przyznam się tutaj muszę.
    Kaszka to jego ulubione kolacyjne danie,
    Oooo tak, tak… Drodzy Panowie i drogie Panie.
    Jednak my z marki Holle również inne przysmaki uwielbiamy,
    często apetyt na musy owocowe mamy.
    Jednak tutaj o kaszkowy zestaw liczymy,
    kto wie być może to my będziemy tymi zwycięzcami szczęśliwymi?

  36. 2eureka2 pisze:

    Oczywiście kaszkę przygotuję swojemu synkowi. Skończył już roczek a nadal jest wielkim łasuchem mleka i kaszek 🙂
    Przygotuję ją w jego ulubionej miseczce z lwem , dodam też owoce , za którymi przepada ( banan i jabłuszko muszą być 🙂 )
    I na pewno skorzysta też jego starsza siostra Frania- zawsze podjada braciszkowi lub prosi o zrobienie dla siebie oddzielnej porcji 🙂

  37. Katarzyna pisze:

    Mój chrześniak to zuch nie lada,
    Na śniadanie kaszkę Holle zjada.
    Więc mu rano ją szykuję,
    A On nigdy nie protestuje.
    Szymuś w kaszkach zakochany,
    Bo ma już dorosłe plany.
    Chce jak tata być tak duży,
    A kaszka do tego służy

  38. Martyna pisze:

    Ja przygotuje mojej córce mleczną kaszkę Holle. Moja córka bardzo lubi kaszkę mleczno-jaglaną Holle. Kaszka jest ekspresowana w przygotowaniu.
    Przy wyborze kaszki nie sugerowałam się reklamami, a tym co ona zawiera. Naprawdę można wybrać kaszkę dla dziecka bez cukru, bez sztucznych składników. Można lepiej i naturalniej, bez zbędnego nakładu czasu ani pieniędzy.
    Jestem raczej zwolenniczka dodawania owoców do kaszek bezsmakowych niż kupowania kaszek o smaku …x czy y… Niemowlęta powinno się przyzwyczajać do spożywania posiłków w naturalnej postaci, czyli bez soli i cukru, ma to wpływ na późniejsze preferencje i decyzje żywieniowe. Kaszka to zazwyczaj pierwszy kontakt dziecka ze zbożami. Maluch próbuje, zjada na początku niewielkie ilości, jednak dla jego organizmu nawet taka mała ilość jest znacząca.Zboża powinny być pełnoziarniste, ale najlepiej jeśli są również dostosowywane w procesie produkcji do wrażliwego układu pokarmowego maluszków. Kaszki Holle mają doskonałe składy, a ich wybór jest całkiem spory, dzięki czemu każdy może znaleźć coś odpowiedniego dla swojego dziecka. W ofercie są kaszki bezmleczne oraz z mlekiem, bez dodatków smakowych lub z owocami.
    Kaszki Holle to produkty organiczne, pełnowartościowe i pozbawione dodatków takich jak cukier, sztuczne barwniki, aromaty czy konserwanty.
    Wszystkie kaszki Holle spełniają najwyższe europejskie standardy jakościowe tzw. Demeter. Oznacza to, że wszystkie produkty użyte w procesie pochodzą z certyfikowanych upraw ekologicznych, oraz, że w procesie nie użyto syntetycznych nawozów i chemicznych środków ochrony roślin. Należy dodać, że kaszki są bardzo wydajne, do sporządzenia gęstej papki wystarczy około 4 płaskich łyżek.
    Dla nas jest to najlepsza kaszka dostępna na rynku Można zamiast dodatkow typu- sztuczne aromaty- dodać zmiksowane owoce dla smaku
    Nie powoduje ona bólów brzuszka ani zaparć u mojego syna.
    Każdą z kaszek przygotowuję na wodzie. W przypadku śniadania bardzo często do takiej kaszki dodaję zmiksowane i zamrożone owoce malin czy jeżyn. Czasem tarte jabłuszko, banana…co akurat mam pod ręką.
    Dobrze sie rozprowadza, konsystencja jest w porzadku, zapach i smak tez.Jej kolejne zalety to:
    brak cukru,bezmleczna,bio,brak substancji slodzacych,dobry skład i smak,ekologiczna,smaczna,konsystencja łagodna,neutralny smak,odżywcza,prosta w przygotowaniu, wartościowa,zdrowa.
    Pamiętajmy że w większości sklepów spożywczych znajduje sie półka zastawiona kaszkami dla niemowląt i dzieci. Kolorowe opakowania kuszące uśmiechniętymi misiami, obiecujące hasła – bez dodatku cukru, żelazo i wapń, spokojny sen. Badzmy jednak czujne – czytajmy etykiety i wybieramy świadomie. W końcu wybieramy dla najważniejszego brzuszka świata.

  39. Anna pisze:

    Mleczną kaszkę Holle mojej bratanicy przygotuję,
    bo ten przysmak bardzo jej smakuje.
    Kaszka Holle smaku dodaje
    i życie maluszka w mig piękniejsze się staje.
    Moja mała bratanica Ada
    z przyjemnością kaszkami Holle się zajada,
    dzięki temu nowe smaki odkrywa
    i kolejne doświadczenie zdobywa.
    O zdrowie dziecka dbamy obowiązkowo,
    aby czuło się zawsze bezpiecznie i komfortowo.
    A kiedy maluszek się raduje,
    to uśmiech na mojej twarzy wywołuje!

  40. Aneczkaa006 pisze:

    Są wyniki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *